Lubelski klub może odetchnąć z ulgą - jedna z kluczowych postaci zespołu nie zmieni otoczenia. Joanna Andruszak, która przez lata stała się symbolem drużyny z Lublina, zdecydowała się na kontynuację swojej kariery w El-Volcie. Dla 31-letniej szczypiornistki będzie to już drugi pobyt w stolicy Lubelszczyzny, który łącznie objął jedenaście sezonów gry.
Ponad 200 meczów w jednym klubie
Statystyki mówią same za siebie. Andruszak rozegrała dotychczas 208 spotkań w koszulce lubelskiego zespołu, trafiając do siatki 478 razy. Wysoka na 185 centymetrów zawodniczka wykorzystuje swoje gabaryty na pozycji obrotowej, stanowiąc prawdziwy koszmar dla rywalek zarówno w defensywie, jak i ofensywie.
W aktualnej kampanii ligowej forma "Dżony" nie budzi żadnych wątpliwości - zdobyła już 63 bramki przy imponującej skuteczności przekraczającej 72 procent. Do tego dołożyła 13 asyst, co pokazuje jej wszechstronność i umiejętność czytania gry.
Trener chwali jej zaangażowanie
Słowa uznania dla swojej podopiecznej nie szczędzi Paweł Tetelewski, szkoleniowiec wicemistrzyń Polski. Podkreśla on nie tylko walory sportowe zawodniczki, ale przede wszystkim jej mentalność i gotowość do poświęceń.
"To filar naszej obrony, który prezentuje się świetnie również w ataku. Swoimi warunkami fizycznymi jest jedną z czołowych obrotowych w całej lidze" - zaznacza trener. Tetelewski zwraca też uwagę na profesjonalizm Andruszak, która mimo kontuzji i bólu zawsze staje do walki w najważniejszych momentach.
Droga do sukcesu
Urodzona w Dębnie szczypiornistka swoją przygodę z piłką ręczną rozpoczynała w lokalnym Gryfie 06. Następnie reprezentowała barwy AZS Politechnika Koszalińska oraz SMS Gliwice. Już w młodym wieku pokazywała ogromny potencjał, co zaowocowało powołaniami do reprezentacji Polski na różnych szczeblach wiekowych.
W 2011 roku wystąpiła w mistrzostwach Europy U-17 w Czechach, gdzie zdobyła 13 bramek. W seniorskiej kadrze zadebiutowała w czerwcu 2016 roku w zwycięskim starciu z Finlandią (33:11). Łącznie w biało-czerwonych barwach rozegrała 57 spotkań, notując 72 trafienia.
Pięć tytułów w Lublinie
Do stolicy Lubelszczyzny Andruszak trafiła po raz pierwszy w 2013 roku. Po trzech sezonach zdecydowała się na przeprowadzkę do Gdyni, gdzie pod kierunkiem właśnie Pawła Tetelewskiego sięgnęła po kolejne mistrzostwo Polski. W sumie zgromadziła sześć tytułów mistrzowskich - pięć z nich wywalczyła właśnie w lubelskich barwach.
Powrót do Lublina nastąpił przed sezonem 2018/2019 i od tego czasu Andruszak stanowi fundament zespołu. W kampanii 2019/2020, ostatniej mistrzowskiej dla klubu, uzyskała 68 bramek w 20 meczach, co przyniosło jej wyróżnienie w plebiscycie "Gladiatory" jako najlepsza obrotowa ligi. Również w tegorocznej edycji plebiscytu ponownie znalazła się wśród nominowanych w tej kategorii.
Lublin to jej drugi dom
"Czuję się tutaj naprawdę dobrze. To mój drugi dom" - nie ukrywa zawodniczka. Podkreśla, że cieszy się z możliwości przedłużenia kontraktu i ma nadzieję na jeszcze lepszą dyspozycję w kolejnych meczach.
Dla wicemistrzyń Polski utrzymanie tak doświadczonej i skutecznej zawodniczki to doskonała wiadomość przed kolejnymi wyzwaniami. Andruszak jako jedna z najwyższych i najskuteczniejszych obrończyń w lidze będzie stanowić kluczowy element układanki Tetelewskiego w dążeniu do odzyskania tytułu mistrzowskiego.
Źródło: superligakobiet.pl





