Po remisie PSG z Aalborg Håndbold 33:33 w meczu Ligi Mistrzów rozegranym w środę wieczorem w Jutlandii Północnej, Løvkvist chętnie podzielił się wrażeniami z życia w Paryżu. W rozmowie z TV 2 Sport stwierdził wprost:
„Czuję się w Paryżu niesamowicie dobrze. To przerosło wszelkie moje oczekiwania" - powiedział duński golkiper.
Więcej niż tylko przygoda za granicą
Pobyt w PSG przerodził się dla Løvkvista w coś znacznie więcej niż tylko typowy zagraniczny epizod w karierze. Bramkarz przyznaje, że czerpie ogromną przyjemność zarówno z życia codziennego w stolicy Francji, jak i z samej gry. Czuje też, że klub naprawdę mu ufa - a to dla piłkarza ręcznego na takim poziomie jest bezcenne.
Duński akcent w Paryżu
PSG ma zresztą wyraźne duńskie korzenie w swoich strukturach. Drużyną kieruje duet trenerski złożony ze Stefana Madsena i Henrika Møllgaarda, więc Løvkvist nie jest jedynym Duńczykiem mającym wpływ na to, co dzieje się w tym klubie. To sprawia, że paryski gigant jest obserwowany w Danii ze szczególną uwagą.
Tymczasem sam zawodnik skupia się na dalszym rozwijaniu swojej roli w jednym z największych klubów piłki ręcznej na kontynencie - klubie, który konsekwentnie walczy o najwyższe trofea zarówno we Francji, jak i w Europie.
Źródło: hbold.dk





