Pięć transferów, które mogą zmienić oblicze duńskiej ligi
Magnus Landin - Aalborg Håndbold (z THW Kiel)
Skrzydłowi rzadko kiedy dominują w ligowych statystykach czy decydują o losach meczów w takim stopniu jak bramkarze czy rozgrywający. Magnus Landin jest jednak wyjątkiem od tej reguły. To znakomity obrońca potrafiący kryć kilka pozycji - między innymi bocznego obrońcy, co pozwala takim graczom jak Juri Knorr czy Sander Sagosen oszczędzać siły w defensywie. Na dodatek Landin gra najlepiej właśnie w kluczowych momentach. W Aalborgu ponownie będzie grać ramię w ramię z bratem Niklasem.
Kevin Møller - GOG (z SG Flensburg-Handewitt)
Kolejny zawodnik opuszczający Bundesligę, by wrócić do duńskiej ojczyzny. Møller opuścił GOG w 2014 roku i przez ponad dekadę sięgał po kolejne trofea - z Barceloną, Flensburgiem i duńską reprezentacją. Teraz 37-latek wraca i niemal od razu ma szansę stać się jednym z najlepszych bramkarzy ligi. GOG zyska solidność między słupkami, której wyraźnie brakowało w poprzednim sezonie.
Axel Månsson - Skjern Håndbold (z IFK Kristianstad)
Szwedzki środkowy rozgrywający był latem obiektem zainteresowania wielu klubów z Danii, Niemiec i Francji - i to jeszcze zanim w grudniu 2025 roku podpisał kontrakt z HÖJ. Gdy jednak Månsson kontynuował dominujące występy w European League z IFK Kristianstad i ugruntował swoją pozycję w szwedzkiej kadrze narodowej, a HÖJ wypadło z ligi, zainteresowanie nim tylko wzrosło.
Ostatecznie Månsson wybrał Skjern i wydaje się to bardzo trafna decyzja. W tym klubie ma realne szanse na natychmiastowe objęcie kluczowej roli.
Jacob Holm - Skjern Håndbold (z Paris Saint-Germain)
Skjern nie poprzestało jednak na pozyskaniu Månssona. Do drużyny dołączył również Jacob Holm - co prawda nie był on pierwszoplanową postacią w PSG, ale to wciąż 30-letni zawodnik z ambicjami bycia jednym z liderów duńskiej ligi. Szybki, nieprzewidywalny i kreatywny. Jeśli nowy trener Oscar Carlén zdecyduje się na grę duetem Holm-Månsson, może to być jedno z najbardziej efektownych połączeń w lidze.
Torbjørn Bergerud - Fredericia Håndbold (z Orlen Wisła Płock)
Norweski bramkarz reprezentacji po kilku sezonach w Kolstad - które przeżywało poważne problemy finansowe - przeniósł się do Wisły Płock. Tam jednak spędził tylko jeden sezon, po czym wrócił do Danii, gdzie wcześniej grał zarówno dla Holstebro, jak i GOG. Podobnie jak transfer Møllera do GOG, pozyskanie Bergeruda to prestiżowy ruch Fredericia, który natychmiast powinien wzmocnić obronę tego klubu.
Warto obserwować
Manuel Zehnder - GOG (z SC Magdeburg)
Szwajcar błyszczał w barwach Eisenach, zanim kontuzje i bezlitosna konkurencja w Magdeburgu wyhamowały jego karierę. Przenosiny do GOG, gdzie gra się dynamiczny, szybki handball - idealnie skrojony pod możliwości Zehndra - mogą okazać się strzałem w dziesiątkę.
Ciljan Sagosen - Bjerringbro-Silkeborg (z Drammen)
Zaledwie 18 lat i już za sobą dominujący sezon w norweskiej lidze. Młodszy z braci Sagosen wyróżniał się w Drammen szczególnie wiosną, co przyciągnęło uwagę wielu europejskich klubów. Ostatecznie wybrał BSH i podobnie jak w przypadku Axela Månssona wydaje się, że to odpowiedni krok na tym etapie kariery. Może odegrać bardzo ważną rolę w drużynie, zwłaszcza że jej główny rozgrywający Mads Svane po operacji kolana wypadnie z gry na dłuższy czas.
Reinier Taboada - SønderjyskE Håndbold (z Benfiki)
Urodzony na Kubie, grający w barwach reprezentacji Holandii - Taboada to zawodnik kompletny: równie groźny w ataku, co solidny w obronie. Miał znaczący udział w grze Holandii podczas mistrzostw Europy w styczniu. Świetna sylwetka, twarde uderzenie i wysoka inteligencja taktyczna - SønderjyskE zyska w nim bardzo wartościowego gracza.
Hjalte Langmack - KIF Kolding (z GOG)
W GOG trudno było mu przebić się przez silną konkurencję, dlatego zdecydował się na transfer do Kolding, gdzie będzie miał więcej przestrzeni do rozwoju. Langmack to bardzo obiecujący lewy rozgrywający, który dobrze prezentował się w duńskiej kadrze rocznika 2006. Jeśli w nowym klubie dostanie regularny czas gry, ma wszelkie predyspozycje, by zaliczył bardzo dobry sezon.
Źródło: handbollskanalen.se




