Dwie drużyny bez wygranej - idealne starcie na otwarcie sezonu u siebie
Trudno o bardziej wymowną sytuację wyjściową: ani Dunkerque, ani Chambéry nie wygrały jeszcze ani jednego meczu w tej edycji Daikin Starligue. Obie ekipy desperacko potrzebują punktów, co zapowiada niezwykle zacięte i emocjonujące starcie w hali Dewerdt.
Chambéry - groźny rywal mimo słabego startu
Nie należy dać się zwieść tabeli. Chambéry to drużyna, która zakończyła poprzedni sezon w czołowej piątce ligi i ma realne ambicje na ten rok. W ostatnim meczu Sabaudczycy ulegli Sélestat jednym golем - 32:33 - w widowiskowym pojedynku, który mógł się potoczyć w dowolną stronę. Ta porażka boli, ale pokazała też spory potencjał ofensywny ekipy.
Jednym z głównych zagrożeń, na jakie musi uważać defensywa Dunkerque, jest Elio Zammit. Rozgrywający Chambéry ma za sobą znakomity start sezonu - 15 trafień przy skuteczności aż 83 procent. To zawodnik, który może samodzielnie przesądzić o wyniku spotkania.
Co więcej, statystyki bezpośrednich starć nie są po myśli Lions - trzy ostatnie mecze między tymi drużynami zakończyły się zwycięstwem gości z Sabaudii. Dunkerque ma więc dodatkową motywację, by przerwać tę serię.
Dunkerque - najlepsza obrona ligi, ale kłopoty w ataku
W poprzedniej kolejce Lions mieli w zasięgu ręki sensacyjny wynik na wyjeździe w Saint-Raphaël. Dunkerque odrobiło straty aż siedmiu bramek i wyrównało bieg meczu, dając sobie realną szansę na zwycięstwo. Ostatnie dwie minuty okazały się jednak bezlitosne - i drużyna wróciła bez punktów, przegrywając 25:26.
Bohaterem i tak był Diogo Oliveira. Portugalski rozgrywający zdobył 10 bramek przy 63-procentowej skuteczności i dołożył do tego 8 asyst, stając się głównym kreatorem gry ofensywnej Lions.
Dunkerque ma w tym sezonie najlepszą obronę całej Daikin Starligue - to wyraźny sygnał, że system defensywny działa wzorowo. Problem leży jednak po drugiej stronie boiska, gdzie Lions zajmują dopiero 16. miejsce w zestawieniu ofensywnym. Jeśli drużyna połączy solidną obronę z większą skutecznością w ataku, wyniki muszą w końcu nadejść.
Wyjątkowy wieczór z ważnym przesłaniem
Piątkowy mecz ma dla Dunkerque dodatkowy wymiar. To jedyne domowe spotkanie Lions w całym wrześniu, a wieczór wpisuje się w kampanię Septembre en Or - ogólnopolską akcję walki z rakiem. Symbolicznego pierwszego gwizdka dokona stowarzyszenie Accolade, wspierające Centrum Onkologiczne Oscar Lambret. To inicjatywa, w którą klub angażuje się od wielu lat.
Lions muszą w końcu zagrać dla siebie
Publiczność w Dewerdt wreszcie doczeka się piłki ręcznej w Daikin Starligue. Hala potrafi tworzyć niepowtarzalną atmosferę, która realnie napędza zawodników i może zmienić przebieg meczu. Lions mają dziś wszystko, czego potrzeba: motywację, kibiców za plecami i rywala do pokonania.
Kluczem do sukcesu będzie utrzymanie defensywnej solidności, poprawa skuteczności w ataku i - przede wszystkim - wytrzymanie końcówki. W Saint-Raphaël te ostatnie minuty były dla Dunkerque koszmarem. W piątek, przed własną publicznością, Lions muszą napisać inny scenariusz.
Początek meczu o 20:00 w hali Dewerdt w Dunkerque.
Źródło: lnh.fr





