Pogoń miażdży beniaminka, 600 kibiców w Szczecinie
Sandra Spa Pogoń Szczecin kontynuuje imponujący marsz przez ligowe rozgrywki. W nowej hali Szczecińskiego Domu Sportu, przy wsparciu ponad 600 fanów, podopieczni trenera rozbili OX System KPR Żukowo aż 40:26. Beniaminek nie miał nic do powiedzenia - już po siedmiu minutach tablica wyników pokazywała druzgocące 5:0 dla gospodarzy. Do przerwy różnica urosła do sześciu bramek, a po wznowieniu gry portowcy jeszcze bardziej zdominowali rywali. Siedem trafień Jakuba Poloka i pięć Krzysztofa Mitruczuka przypieczętowało trzecie z rzędu zwycięstwo szczecinian. Bilans? Komplet dziewięciu punktów i imponujące +31 w bramkach.
Nielba broni się przed młodzieżą z Kielc
W Wągrowcu MKS Nielba musiała włożyć sporo wysiłku, by pokonać ambitny zespół SMS ZPRP I Kielce. Młodzieżowa ekipa ze stolicy Gór Świętokrzyskich kolejny raz pokazała charakter, przegrywając do przerwy minimalnie 15:17, a następnie dzielnie walcząc w drugiej części spotkania. Finalna tablica wyników - 38:36 dla wągrowczan - najlepiej oddaje wyrównaną rywalizację. Nielba zdobyła drugie zwycięstwo w kampanii, kielczanie natomiast po raz trzeci musieli uznać wyższość przeciwnika.
Gwardia wygrywa na ostatnich metrach z Grunwaldem
Minimalna różnica jednej bramki zadecydowała o wyniku pojedynku ENERGA Gwardii Koszalin z ENEA WKS Grunwald Poznań. Gospodarze prowadzili do przerwy 13:12, ale po wznowieniu gry to poznaniacy przejęli kontrolę, wychodząc na prowadzenie 24:23 na dziesięć minut przed końcem. Emocjonująca końcówka przyniosła zwrot akcji - Gwardia odzyskała inicjatywę, a ostatnią bramkę zdobył Maciej Fabianowicz. Grunwald miał jeszcze szansę na doprowadzenie do wyrównania, ale bezskutecznie. Najlepszym strzelcem zwycięzców był Bartłomiej Jarosz z siedmioma trafieniami, po sześć dołożyli Radosław Mingas i wspomniany Fabianowicz.
Thriller w Ciechanowie! 23 rzuty karne decydują o zwycięzcy
Absolutny hit trzeciej kolejki rozegrał się w Ciechanowie. Jurand stanął przed trudnym zadaniem powstrzymania rozpędzonych Miedziowych z Lubina, którzy wygrali dwa pierwsze mecze sezonu. Do przerwy Zagłębie prowadziło 16:15, a w 44. minucie wydawało się mieć wszystko pod kontrolą przy wyniku 24:20. Gospodarze nie poddali się jednak i w dramatycznej końcówce dopięli wyrównania. Tuż przed syreną trafienie ze skrzydła dało Jurandowi wyrównanie 30:30!
Konkurs rzutów karnych przeszedł do historii rozgrywek - potrzeba było aż 23 egzekucji, zanim poznaliśmy zwycięzcę. Więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Zagłębia, triumfując 12:11 w siódemkach i wywożąc z Ciechanowa dwa punkty. Jurand musiał zadowolić się jednym oczkiem, ale to jego pierwszy dorobek w sezonie.
Biała Podlaska z nerwami wygrywa w Krakowie
Drugie spotkanie zakończone rzutami karnymi to pojedynek AZS AGH Kraków z AKPR AZS AWF Biała Podlaska. Akademicy ze stolicy Małopolski, którzy rozpoczęli sezon od dwóch wygranych, musieli ciężko pracować, by odrobić jednobramkową stratę z pierwszej połowy (17:18). Po zmianie stron krakowianie wygrali drugą część 14:13, doprowadzając do wyrównania 31:31. W regulaminowym czasie nikt nie zdołał przechylić szali zwycięstwa, więc ponownie potrzebne były siódemki.
Tym razem konkurs był krótszy, ale równie emocjonujący. Lepszymi wykonawcami okazali się zawodnicy z Białej Podlaskiej, wygrywając 6:5. Bohaterem gości był Jakub Tarasiuk z dziesięcioma trafieniami w całym meczu. Zespół z Podlasia odniósł drugie zwycięstwo w sezonie, krakowscy akademicy zaś po raz pierwszy musieli uznać wyższość rywala.
Beniaminek z Kątów Wrocławskich triumfuje w Zamościu
SPR PURINA Kąty Wrocławskie pokazała charakter, wygrywając na wyjeździe z KPR Padwa Zamość 31:30. Do przerwy było 14:14, a w drugiej połowie długo wydawało się, że to gospodarze sięgną po komplet punktów. W 50. minucie Padwa prowadziła 25:21 i wszystko wskazywało na ich pierwszą wygraną w sezonie. Odpowiedź beniaminka była jednak błyskawiczna - goście odrobili cztery bramki w zaledwie dwie minuty! Końcówka należała do ekipy z Kątów Wrocławskich, która zachowała więcej spokoju i wyrwała cenne zwycięstwo. Igor Bielko (osiem bramek) i Karol Małecki (sześć trafień) błyszczeli w ofensywie gospodarzy, ale to nie wystarczyło. Padwa po raz trzeci przegrała minimalną różnicą.
Aurum z kompletem punktów po zwycięstwie nad Legnicą
Niedzielne spotkanie zamknęło trzecią kolejkę. Aurum Gorzów podejmowało Siódemkę Miedź Legnica i po wyrównanej pierwszej połowie (14:14) po zmianie stron wypracowało przewagę, której rywal nie był już w stanie odrobić. Podopieczni Michała Nieradki wygrali 30:28 i odnieśli trzecie zwycięstwo w trzecim meczu sezonu.
Gorzowianie z kompletem dziewięciu punktów zajmują drugie miejsce w tabeli, ustępując Pogoni Szczecin wyłącznie bilansem bramkowym. Siódemka Miedź, która wcześniej zdobyła dwa punkty, tym razem musiała uznać wyższość rywala.
Gdzie oglądać LCM?
Wszystkie mecze Lig Centralnych dostępne są bezpłatnie na kanale YouTube Handball Polska. Transmisje wzbogacone są o komentarz na żywo oraz profesjonalną oprawę graficzną. W niedzielne wieczory od godz. 21:00 emitowany jest magazyn „Centralnie o Ręcznej” ze studia RCS Livestream, gdzie goście i prowadzący podsumowują weekendową rywalizację. We wtorki wieczorem fani mogą obejrzeć magazyny skrótów - LCM o 20:00, LCK o 21:00, w których nie zabraknie wyboru Drużyny Tygodnia.
Źródło: zprp.pl





