„Byłabym kłamczuchą, gdybym powiedziała, że ten mecz nic dla mnie nie znaczy” - przyznała Dahl w rozmowie z Viborg Stifts Folkeblad. „To trochę dziwne uczucie - wbiec tam po raz pierwszy jako rywalka” (tłum. red.).
Zawodniczka spędziła w Odense trzy sezony, zanim zdecydowała się na przenosiny do Viborg. Teraz obie drużyny spotykają się w ramach rozgrywek Kvindeligaen, a Dahl stanie naprzeciwko koleżanek, z którymi przez lata dzieliła szatnię.
Źródło: hbold.dk





