Egipt i Tunezja bez niespodzianek
Broniący tytułu Egipt zaprezentował się jako najlepsza defensywa fazy grupowej - w trzech meczach stracił zaledwie 52 bramki. Podopieczni pokonali kolejno DR Kongo 38:15, Kongo 42:19 oraz Kamerun 30:18, kończąc fazę wstępną na pierwszym miejscu grupy. Do ćwierćfinałów awansowało też DR Kongo.
Tunezja z kolei była zdecydowanie najskuteczniejszą ekipą - 130 bramek w trzech spotkaniach. Tunezyjczycy rozbili Benin 53:24 i Kenię 50:20, a z Libią poradzili sobie po dramatycznym odwróceniu losów meczu. W 43. minucie przegrywali czterema golami, lecz sześć kolejnych trafień Fahda Dorghama (celny w każdej próbie) pozwoliło im wygrać 27:23. Libia zajęła drugie miejsce w grupie i również awansowała.
Gwinea i Rwanda wygrywają Grupę A
Gwinea zdominowała Grupę A - pokonała Rwandę 36:20, Zimbabwe 48:20 i gospodarzy z Wybrzeża Kości Słoniowej 32:14, notując trzeci najlepszy atak i drugą najlepszą obronę fazy wstępnej. Rwanda awansowała jako druga dzięki wygranej z gospodarzami 30:25.
Dramatyczna Grupa B - Algieria odpada przez różnicę bramek
Największe emocje przyniosła Grupa B, gdzie Angola, Algieria i Nigeria skończyły fazę grupową z identycznym dorobkiem czterech punktów. Madagaskar zajął ostatnie miejsce bez ani jednego punktu.
O awansie decydował bilans bezpośrednich spotkań. Nigeria pokonała Algierię 23:18, Angola ograła Nigerię 29:25. W kluczowym meczu Algieria musiała pokonać Angolę co najmniej pięcioma bramkami. Po 41. minucie prowadziła 20:11 - dziewięcioma golami - a Seif Eddine Lanani i Ramdane Mostefa łącznie zdobyli 15 bramek. Angola jednak odrobiła straty i przegrała tylko 22:25, co wystarczyło, by to właśnie Angolczycy awansowali.
Angola i Nigeria miały identyczną różnicę bramek (+1), lecz Angola zdobyła w trójkowej rywalizacji 51 goli wobec 48 Nigerii. Algieria odpadła z różnicą bramek -2.
Pary ćwierćfinałowe i stawka turnieju
Ćwierćfinały rozegrano w środę, 9 września. Pary prezentowały się następująco:
- Gwinea - Nigeria
- Tunezja - DR Kongo
- Angola - Rwanda
- Egipt - Libia
Klasyfikację strzelców po fazie grupowej prowadzi Nigeryjczyk Saka Muktar z 29 bramkami - cztery więcej niż Gwinejczyk Gbamo Kpouloumou i pięć więcej niż Angolczyk Josemar Joao.
Stawka turnieju jest ogromna - pięć miejsc na Mistrzostwach Świata Juniorów IHF 2027 czeka na rozdanie. Cztery miejsca zapewnią sobie półfinaliści, piąte trafi do zwycięzcy meczu o 5. miejsce.
Źródło: ihf.info





