Cztery sprawy, cztery punkty mniej
We wtorek 15 września komisja dyscyplinarna rozpatrzyła cztery odrębne sprawy dotyczące CSM Iași 2020. W centrum uwagi znalazły się zawodniczki Sara Kovarova, Maria-Valentina Bardac i Elaine Gomes Barbosa oraz trener i działacz Iulian Stamate - wszyscy czekali na wypłaty, których klub nie uregulował w wyznaczonych terminach.
Za każdą z nierozliczonych spraw klub traci jeden punkt w rozgrywkach Liga Florilor MOL. Odliczanie będzie trwać do momentu, gdy CSM Iași faktycznie ureguluje swoje długi. Dodatkowo federacja wyznaczyła klubowi nowy, dziesięciodniowy termin na spłatę wszystkich zaległości.
Co istotne, klub miał już wcześniej wiążące decyzje komisji odwoławczej wydane w styczniu - i je zignorował. To właśnie ta bezczynność zaważyła na surowości wyroku.
Dwuletni zakaz transferowy od września 2026
Oprócz punktowych konsekwencji, CSM Iași 2020 otrzymało dwuletni zakaz transferowy, który wejdzie w życie 16 września 2026 roku. Przez cały ten okres klub nie będzie mógł pozyskiwać, przesuwać ani rejestrować żadnych nowych zawodniczek. To dotkliwa kara, która może poważnie zaburzyć politykę kadrową klubu na wiele sezonów do przodu.
Inne sprawy na wokandzie
Komisja dyscyplinarna zajęła się przy okazji również innymi sprawami z rumuńskiej piłki ręcznej. CSM Constanța, klub z męskiej ekstraklasy, wyszedł obronną ręką - otrzymał jedynie ostrzeżenie za nieprawidłowości związane z organizacją meczu przeciwko Dinamowi Bukareszt.
W trudnej sytuacji znalazł się natomiast CS Minaur Baia Mare, który popadł w konflikt z sekretarzem generalnym federacji w związku z brakiem opłat oraz niezapłaconymi honorariami sędziowskimi po turnieju Final Four Pucharu Rumunii.
Źródło: hbold.dk





