Sezon pełen turbulencji za Chartres
Miniony sezon był dla Chartres prawdziwym koszmarem. Klub przez długi czas radził sobie bez kontuzjowanych liderów - Quentina Minela (zerwanie więzadeł krzyżowych) i Yvana Vérina (uraz kciuka). Jakby tego było mało, już w czwartej kolejce z pracy zwolniony został trener Nebojsa Stojinovic. Jego następcą tymczasowo został Amor Khedira, a potem do końca sezonu drużynę prowadził Arnaud Calbry.
W takich okolicznościach trudno było oczekiwać regularności. Chartres zaliczyło bolesną porażkę z PSG aż 20:40, a do tego straciło punkt w starciu z bezpośrednim rywalem do utrzymania - Dijon - przegrywając 28:29 z zespołem, który ostatecznie spadł z ligi. Drużyna zbyt często traciła prowadzenie w końcówkach meczów, co ostatecznie kosztowało ją mnóstwo cennych punktów. Utrzymanie w Starligue przyszło dopiero w ostatniej kolejce, a klub zamknął sezon na 14. miejscu.
Thierry Anti wraca - tym razem jako główny trener
Na nowy sezon władze klubu postawiły na sprawdzone nazwisko. Thierry Anti, były trener HBC Nantes, obejmuje stery w Chartres. Nie jest to dla niego nieznane środowisko - między lipcem 2023 a grudniem 2024 pełnił tu rolę konsultanta. Tym razem jednak, jak sam przyznał w rozmowie z lokalnym dziennikiem L'Écho Républicain, „przychodzi, żeby zakasać rękawy i wziąć się do roboty".
Po zakończeniu pracy w Aix trener pozwolił sobie na odpoczynek, który - jak mówi - pozwolił mu się zregenerować. Choć bardziej widział siebie w roli selekcjonera reprezentacji narodowej niż trenera klubowego, oferty Chartres nie musiał długo rozważać - zgodę wyraził bardzo szybko. Równolegle z pracą w klubie Anti poprowadzi reprezentację Tunezji, skąd zresztą ściągnął do Chartres czterech zawodników: Mehdiego Harbouiego, Oussama Hosniego, Koussaya Ben Fraja i Ramiego Hmema.
Dziewięciu nowych zawodników w składzie
Letnie okienko transferowe przyniosło w Chartres prawdziwą rewolucję. Do klubu dołączyło aż dziewięciu nowych graczy - plus powracający z wypożyczenia Naël Tighiouart.
Transfery przychodzące:
- Rami Hmem (rozgrywający, Sakiet Ezzit)
- Oussama Hosni (prawy rozgrywający, Pelister)
- Oleksandr Onufriienko (rozgrywający, RK Celje)
- Edmilson Araujo (lewy rozgrywający, Istres HB)
- Gabin Martinez (prawy rozgrywający, US Dunkerque)
- Édouard Kempf (lewy skrzydłowy, FENIX Toulouse HB)
- Paul Gourdel (lewy skrzydłowy, PAUC)
- André Filipe Garcias José (środkowy obrońca, ABC Braga)
- Mehdi Harbaoui (bramkarz, US Dunkerque)
- Naël Tighiouart (lewy rozgrywający, powrót z wypożyczenia z Pontault-Combault)
Transfery wychodzące:
- Milan Bomastar (bramkarz, HC Vardar)
- Paolo Moreno (rozgrywający, CB Nava)
- Svetlin Dimitrov (lewy skrzydłowy, zakończył karierę)
- Jason Muel (rozgrywający, Cournon d'Auvergne)
- Vanja Ilic (lewy rozgrywający, PAUC)
- Youenn Cardinal (lewy skrzydłowy, Chênois Genève)
- Vinicios Carvalho (prawy rozgrywający, Dinamo Bukareszt)
- Boris Zivkovic (prawy rozgrywający, HC Arbon)
- Eduardo Cadarso (środkowy obrońca, Magnago)
- Sebastian Skube (środkowy obrońca, nieznany klub)
- Peter Sisko (lewy rozgrywający, Trebnje)
Ostoje zespołu - Gaël Tribillon, Julien Meyer i Yvan Vérin - zostają. Część nowych twarzy zna Starligue doskonale: obaj gracze z Dunkerque, Araujo czy Kempf to zawodnicy z doświadczeniem na najwyższym szczeblu we Francji. Pytania pojawiają się jednak przy pozostałych rekrutach - Gourdel, Hmem, Garcias czy Onufriienko mają minimalne lub żadne doświadczenie w lidze francuskiej. Sam Hmem nigdy wcześniej nie grał poza Tunezją.
Na razie nowi gracze zdają się dobrze adaptować. Chartres wygrało oba mecze sparingowe, a Anti jest spokojny o integrację zespołu:
„W każdym razie nie jestem niezadowolony z tego, co widzę"- przyznał szkoleniowiec przed wyjazdem drużyny na turniej do Saint-Malo, gdzie Chartres zmierzy się z Cherbourg i Caen.
Zawodnik do obserwowania: Naël Tighiouart
Jeśli szukać jednego gracza, na którego warto zwrócić szczególną uwagę, wybór pada na Naëla Tighiouarta. Zaledwie 22-letni lewoskrzydłowy zaliczył ubiegły sezon - na wypożyczeniu w Pontault-Combault - kapitalnie, zdobywając 219 bramek i trafiając do jedenastki sezonu. Był też drugi w klasyfikacji najlepszych młodych zawodników, ustępując miejsca jedynie Roméo Kersausonowi. Jego skuteczność przy rzutach karnych sięgała zawrotnych 74%.
Teraz Tighiouart wraca do macierzystego klubu z ambicjami - chce wywalczyć pozycję numer jeden na swoim poście i udowodnić, że poprzedni sezon to nie był przypadek. Dla Thierry'ego Antiego ten zawodnik może okazać się jednym z kluczowych atutów w nowym sezonie.
Źródło: handnews.fr




