Wyrównany początek, potem przewaga Tremblay
Spotkanie zaczęło się wyrównaną walką - obie drużyny wymieniały się bramkami aż do 15. minuty, kiedy gola na pierwsze prowadzenie Tremblay zdobył Kylian Rigault. Od tamtej chwili ofensywa „Żółto-Czarnych” praktycznie przestała funkcjonować. Niecelne rzuty, skuteczne interwencje bramkarza rywali i straty piłki złożyły się na serię 0:4. Do przerwy Chambéry przegrywało 19:24.
Druga połowa bez przełomu
Po zejściu do szatni Tremblay dołożyło dwa gole na starcie drugiej części i szybko ucięło nadzieje gospodarzy na odrobienie strat. Jedynym jaśniejszym punktem w szeregach Chambéry był Lucas Vanègue, który zakończył mecz z kompletem trafień - cztery rzuty, cztery bramki. Jego dobra postawa na niewiele się jednak zdała. Goście wygrali 44:31.
Statystyki meczu
Chambéry - bramkarze: Bernard (16 minut, 4 obrony), Rodriguez (38 minut, 9 obron).
Chambéry - strzelcy: Zammit 5 (w tym 5 z karnych), Claude 4, Peyronnet 4, Vanègue 4, Traoré 3, Toskas 3, Pettersen 2, Félix Andrieu 2, Johannsson 1, Frattaruolo 1, Sousa 1, Zaja 1.
Tremblay - bramkarz: Bonnefoi (55 minut, 12 obron).
Tremblay - strzelcy: Kotters 7, Avelange Demouge 6 (w tym 3 z karnych), Sculo 5, Zuzo 5, Rigault 5, Prat 5, Dupoux 5, Arsenashvili 2, Léger 1.
We wtorek inauguracja pucharów europejskich
Już we wtorek Chambéry zainauguruje rozgrywki pucharów europejskich meczem z Izvidacem.
Źródło: lnh.fr





