Co roku przed rozpoczęciem sezonu redakcja HandNews przygląda się wszystkim 16 drużynom Starligue. Dziś na warsztat bierzemy beniaminka rozgrywek - Caen Viking, który po raz pierwszy w swojej historii zagra na najwyższym szczeblu francuskiego handballu.
Dramatyczny awans i realistyczne ambicje
Droga Caen do Starligue nie była usłana różami. Normandczycy musieli przebrnąć przez baraże Proligue, gdzie w emocjonującym finale pokonali Ivry. Trener Sébastien Quintallet nie kryje satysfakcji:
„Po dotarciu do finału w 2025 roku mieliśmy duże ambicje. Ten awans to zwieńczenie bardzo udanego sezonu"
Vikings zachwycali w Proligue ofensywnym stylem gry - w fazie zasadniczej zdobywali średnio ponad 34 bramki na mecz. Fundamentem defensywy był doświadczony bramkarz Milos Mocevic, nagrodzony tytułem najlepszego golkipera sezonu.
Przetrwać w elicie - najtrudniejsze zadanie beniaminka
Historia pokazuje bezlitośnie, jak trudne jest utrzymanie się w Starligue po awansie z niższej ligi. Wystarczy spojrzeć na przykłady z ostatnich sezonów - Dijon (2026), Saran i Dijon (2024) czy Sélestat (2023) - wszystkie te drużyny szybko wróciły na zaplecze. Quintallet doskonale zdaje sobie z tego sprawę:
„Chcemy się utrzymać i zakorzenić w tej lidze. To nie będzie proste - czeka nas ogromna walka na wyższym poziomie niż dotychczas. Musimy jak najszybciej zacząć zdobywać punkty i zaskoczyć niejednego ligowego weterana."
Atutem Caen może być silna tożsamość lokalna i gorące wsparcie kibiców. Palais des Sports w Caen mieści około 4000 widzów i co dwa tygodnie pęka w szwach. Taka atmosfera może sprawić, że niejeden rywal wyjedzie z Normandii z niczym.
Okno transferowe: mądrze i bez rewolucji
Przybysze:
- Tomas Van Zeller (bramkarz, Povoa AC)
- Haruki Kawada (rozgrywający, Vardar Skopje)
- Maxime Discamps (skrzydłowy lewy, Cournon)
- Antonio Areia (skrzydłowy prawy, Tremblay)
- Owen Abodogo (obrotowy, Frontignan)
- Robin Molliex (skrzydłowy lewy, Besançon)
Odejścia:
- Yannis Mancelle (skrzydłowy lewy, zakończył karierę)
- Enzo Druguet (bramkarz, zakończył karierę)
- Robin Paris (skrzydłowy lewy, Draguignan)
- Ethan Coudert (skrzydłowy prawy, Saintes)
Klub nie rozbił drużyny, która przyniosła mu historyczny awans, a jedynie ją wzmocnił. Kluczowym nabytkiem jest doświadczony Antonio Areia na pozycji prawego skrzydłowego. Pozostałe transfery to głodna sukcesów młodzież z ambicjami na grę w elicie. Quintallet jest zadowolony z przeprowadzonego okna:
„Mamy drużynę z dużymi ambicjami i prawdziwym potencjałem."
Zawodnik do obserwowania: Allan Villeminot
Jeśli ktoś ma poprowadzić Caen przez ten trudny sezon, to właśnie Allan Villeminot. Trzydziestojednoletni rozgrywający zakończył poprzedni sezon z podwójną koroną - był najlepszym strzelcem i rozdającym Proligue, a do tego zgarnął tytuł MVP rozgrywek. Teraz wraca do Starligue, by przekazać swoje doświadczenie kolegom stawiającym pierwsze kroki w elicie.
„Chcę dawać z siebie jak najwięcej dla drużyny - muszę być jeszcze lepszy dla kolektywu. Mam w sobie głód zwycięstwa i chcę czerpać radość z gry. Cel jest jeden - zadomowić się w pierwszej lidze, a nie kursować windą między poziomami. Dobrze czuję się w tej grupie i to najważniejsze, bo widać to na boisku. Pracy jest dużo, bo zmierzymy się z najlepszymi, ale wierzę w nas."
Villeminot będzie osią gry całego zespołu. Jeśli Caen ma przetrwać swój debiutancki sezon w Starligue, to właśnie na jego barkach spocznie największa odpowiedzialność.
Źródło: handnews.fr





