SC Magdeburg przez długi czas imponowało bezbłędną grą, ale w końcu musiało uznać wyższość rywala. Porażka na wyjeździe z MT Melsungen przerwała passę ekipy z Saksonii-Anhalt. Mimo to ekspert Markus Baur nie zamierza skreślać Magdeburga z grona faworytów.
Magdeburg nadal na czele listy faworytów
„SCM pozostaje wyraźnym faworytem, nawet po tej jednej przegranej. Mają znakomity skład i trenera wykonującego sensacyjną robotę" - powiedział Baur w rozmowie z handball-world.news.
Były reprezentant Niemiec zwraca szczególną uwagę na bogate doświadczenie Magdeburga w decydujących meczach na szczycie. Jego zdaniem właśnie to może okazać się kluczowym atutem w długotrwałej batalii o tytuł mistrzowski.
Kiel i Flensburg bez strat po pięciu kolejkach
Tymczasem po pięciu rozegranych kolejkach na czele tabeli Bundesligi plasują się THW Kiel oraz SG Flensburg-Handewitt - obydwa kluby pozostają niepokonane. Baur podkreśla, że obie północnoniemieckie drużyny będą miały istotny wpływ na kształt walki o mistrzostwo.
Szczególnie Kiel wyróżnia się na tle rywali. Ekspert chwali wzmocnienia, jakich klub dokonał w kadrze przed sezonem, i nie kryje, że Orzeł z Kilonii może sięgnąć po złoto.
Berlin może mieć problem
Sceptycznie Baur wypowiada się natomiast o Füchse Berlin. Odejście Lasse Anderssona i Dejana Milosavljeva to straty, które mogą okazać się zbyt dotkliwe. W jego ocenie Berlin może nie być w stanie utrzymać wysokiej pozycji przez cały sezon.
Rysująca się walka o tytuł zapowiada się więc niezwykle zacięcie już od najwcześniejszych kolejek. Magdeburg pozostaje centralną postacią tego wyścigu, ale silni pretendenci - Kiel, Flensburg i Melsungen - nie zamierzają odpuszczać.
Źródło: hbold.dk





