Według doniesień katalońskiego dziennika „Mundo Deportivo", Barcelona osiągnęła już wstępne porozumienie z lewoskrzydłowym Montpellier w sprawie transferu latem 2027 roku. Jeśli do niego dojdzie, reprezentant Brazylii zwiąże się z klubem trzyletnim kontraktem - do 2030 roku.
Skrzydłowy z wielkimi perspektywami
Bryan Monte to jeden z najbardziej obiecujących lewoskrzydłowych na świecie. Mierzący 194 cm Brazylijczyk ma zaledwie 23 lata i od dłuższego czasu pozostaje w kręgu zainteresowań czołowych europejskich klubów. Droga do Barcelony nie będzie jednak prosta - zawodnik jest związany kontraktem z Montpellier aż do 2029 roku, więc konieczne będzie wypłacenie transferu. Według źródeł „Mundo Deportivo" kwota ma być jednak do zaakceptowania dla katalońskiego budżetu.
Następca N'Guessana?
Transfer Monte wpisuje się w przemyślaną strategię Barcelony. Klub chce stopniowo przygotować zmiennika dla Tima N'Guessana - 34-letniego skrzydłowego, który jest pod kontraktem do 2029 roku. Drugi lewoskrzydłowy w kadrze, Jonathan Carlsbogard, pełni przede wszystkim funkcję defensywną, dlatego Barca szuka gracza z większym potencjałem ofensywnym.
Monte zna już Palau
Ciekawostką jest to, że Brazylijczyk ma już za sobą spektakularne występy przeciwko przyszłemu pracodawcy. W marcu 2024 roku, podczas meczu Ligi Mistrzów na hali Palau Blaugrana, Monte zdobył aż 11 bramek, a Montpellier wygrało 37:34. Niedawno strzelił też 3 gole w wyjazdowej porażce z Barceloną w Lidze Mistrzów (27:28).
Po Fis, Monte byłby już drugim młodym i perspektywicznym skrzydłowym pozyskanym przez Barcelonę z myślą o przyszłości. Wszystko wskazuje na to, że katalońska drużyna konsekwentnie buduje nowe, wymagające pokolenie na pierwszej linii ataku.
Źródło: handnews.fr





