Defensywa kluczem do sukcesu
Głównym architektem zwycięstwa okazała się solidna obrona. Thomas Arnoldsen wskazał ją jako fundament całego meczu:
„Stoimy naprawdę dobrze w obronie. Fabian Norsten i Mikkel Jæger w bramce grają świetnie, co daje nam mnóstwo okazji do kontrataków. To właśnie był klucz do dzisiejszego zwycięstwa. Biegamy za rywalami, dobrze kryjemy i mamy mnóstwo świetnych obron. Gdy tak gramy defensywnie i jesteśmy zdyscyplinowani, inni muszą być naprawdę bardzo dobrzy, żeby nas pokonać” (tłum. red.) - powiedział Arnoldsen.
Sam rozgrywający przyjął nieco skromniejszą rolę ofensywną, skupiając się bardziej na rozgrywaniu niż na strzelaniu. Zaliczył kilka bramek i aż sześć asyst. Powodem było mocne uderzenie w plecy, jakie otrzymał w rozegranym w tym tygodniu meczu Ligi Mistrzów EHF z Zagrzebiem:
„Czułem, że po tym uderzeniu w plecy od Zagrzebia nie byłem dzisiaj gotowy na zbyt wiele pojedynków, więc skupiłem się na ustawianiu kolegów do strzałów. To była naprawdę dobra prezentacja z mojej strony i ze strony całej drużyny” (tłum. red.) - ocenił zawodnik.
Bark w coraz lepszym stanie
Arnoldsen podzielił się też dobrymi wieściami dotyczącymi długotrwałej kontuzji barku, która towarzyszyła mu przez znaczną część sezonu:
„Zdecydowanie idzie do przodu. Mogę uczestniczyć w coraz większej liczbie treningów i coraz więcej strzelam z dystansu. Zmagam się z tym od dłuższego czasu, więc podchodzimy do tego spokojnie, dzień po dniu, żeby nie przeciążyć barku za bardzo. Ale to jest bark, który się leczy. Spokojnie wytrzymuje pojedynki, inaczej bym nie grał. I na pewno dojdzie do stu procent” (tłum. red.) - zapewnił Arnoldsen.
Optymizm przed dalszą częścią sezonu
Seria zwycięstw i topniejąca lista kontuzjowanych napawają zawodnika optymizmem przed gęstym kalendarzem meczowym:
„To był trudny i ciężki, ale też ekscytujący i wymagający okres, z którego bardzo wiele się nauczyliśmy. Dobrze, że przyszedł na początku sezonu - teraz możemy po prostu atakować z pełną mocą. Dobrze robi nam na pewności siebie to, że wygrywamy kolejne mecze i gra wygląda naprawdę dobrze” (tłum. red.) - podsumował Thomas Arnoldsen.
Źródło: hbold.dk





