W naszej bazie zapisał się niemal każdy gwizdek minionego sezonu - od Orlen Superligi po ligi wojewódzkie i młodzieżowe. Postanowiliśmy policzyć wszystko: ile padło bramek, kto był skuteczniejszy u siebie, ile meczów rozstrzygnęły dopiero rzuty karne i kto rzucał najczęściej. Oto sezon 2025/2026 polskiej piłki ręcznej w liczbach.
Zacznijmy od skali. W sezonie 2025/2026 nasza baza zarejestrowała 9407 rozegranych meczów w aż 339 różnych rozgrywkach, od ekstraklasy po rozgrywki wojewódzkie. Na parkietach pojawiło się 856 drużyn i blisko 18 tysięcy zawodniczek i zawodników. To obraz całej polskiej piłki ręcznej, a nie tylko jej czołówki.
Bramkowa lawina: ponad 452 tysiące goli
We wszystkich tych spotkaniach padło dokładnie 452 746 bramek - to średnio 48,1 gola na mecz. Trzeba jednak pamiętać, że tę średnią zaniżają niżej punktowane spotkania z niższych klas; w rozgrywkach seniorskich bramek pada wyraźnie więcej, o czym za chwilę.
Gospodarze górą, ale nie miażdżąco
Atut własnej hali wciąż działa, choć bez przesady. Gospodarze wygrali 4899 meczów, czyli 52 procent wszystkich spotkań. Goście triumfowali 4142 razy (44 procent). Reszta to remisy, choć nie do końca.
W polskiej piłce ręcznej nie ma bowiem klasycznych remisów - gdy po regulaminowym czasie jest po równo, o zwycięstwie decyduje seria rzutów karnych. Takich spotkań, rozstrzygniętych dopiero po karnych, było w całym sezonie 366. To 366 meczów, w których o losach spotkania zdecydowały nerwy i pojedynki jeden na jednego z bramkarzem.
Kary, kartki i rzuty karne
Sezon to także rachunek dyscypliny. Sędziowie podyktowali łącznie 44 411 kar dwóch minut i pokazali 866 czerwonych kartek (dyskwalifikacji) oraz 6001 żółtych. Niebieska kartka, czyli najcięższa kara z raportem, pojawiła się zaledwie 19 razy.
Z rzutów karnych padło natomiast 37 817 bramek - to pokazuje, jak ważnym elementem gry pozostaje skuteczność z siódmego metra.
Elita w liczbach: Superliga i Liga Centralna
Im wyższy poziom, tym więcej bramek. W czterech głównych rozgrywkach seniorskich średnie były znacznie wyższe niż globalna, a najbardziej bramkostrzelna okazała się... nie Superliga, lecz męska Liga Centralna.
- Liga Centralna Mężczyzn - 178 meczów, 10 928 bramek, średnio 61,4 na mecz (101 zwycięstw gospodarzy, 66 gości, 11 po karnych)
- Orlen Superliga (mężczyzn) - 178 meczów, 10 592 bramki, średnio 59,5 (92 / 74 / 12)
- Orlen Superliga kobiet - 124 mecze, 7254 bramki, średnio 58,5 (67 / 52 / 5)
- Liga Centralna Kobiet - 104 mecze, 5953 bramki, średnio 57,2 (55 / 45 / 4)
Królowa i król strzelców
W Orlen Superlidze mężczyzn koronę króla strzelców wywalczył Mikołaj Czapliński z PGE Wybrzeża Gdańsk - 184 bramki. Kolejne miejsca zajęli Mateusz Chabior z Zepter KPR Legionowo (159) oraz Jovan Milicević z Energi Bank PBS MMTS Kwidzyn (151).
Wśród kobiet najwięcej trafień w sezonie zanotowała Svitlana Havrysh z Galiczanki Lwów, ukraińskiego zespołu rywalizującego w polskiej lidze - aż 202 gole. Na kolejnych miejscach uplasowały się Romana Roszak z KRASOŃ MKS Piotrcovia (186) i Maria Prieto Omullony z PGE MKS El-Volt Lublin (156), a tuż za nimi Kinga Jakubowska z KGHM MKS Zagłębie Lubin (153).
A kto rzucił najwięcej goli w całym sezonie, we wszystkich rozgrywkach? Rekord naszej bazy należy do młodzieży: Zuzanna Gozdecka z SPR Pogoń Zabrze trafiła aż 401 razy, a tuż za nią uplasowali się Jakub Ibrahim (397) oraz Martyna Sikorska (341).
Wśród seniorów najskuteczniejszy był z kolei Jakub Polok z Sandry Spa Pogoni Szczecin - 204 trafienia w Lidze Centralnej Mężczyzn, czyli więcej niż którykolwiek gracz Superligi. Za jego plecami uplasowali się Igor Drzazgowski (193) i Łukasz Gierak (185).
Najlepsze ofensywy i najszczelniejsze obrony
U mężczyzn najwięcej bramek rzuciła Industria Kielce - 1069 goli, czyli najlepszy atak całej Superligi, co przy zdobytym mistrzostwie nie dziwi. Najszczelniejszą obronę miała natomiast Orlen Wisła Płock, która straciła zaledwie 625 bramek.
W rywalizacji kobiet wszystko gra w jednym rytmie: mistrzynie z KGHM MKS Zagłębie Lubin miały zarówno najlepszy atak, jak i najszczelniejszą obronę w całej lidze. To statystyczny portret drużyny, która od lat nie oddaje korony.
Rekordy i ciekawostki
Najbardziej skuteczni indywidualnie w pojedynczym meczu Superligi byli Jakub Szyszko (Orlen Wisła Płock) i Kacper Grabowski (KGHM Chrobry Głogów) - obaj rzucili po 15 bramek.
Najbardziej bramkostrzelne seniorskie spotkanie sezonu padło natomiast w Superlidze kobiet: KGHM MKS Zagłębie Lubin pokonało Eneę MKS Gniezno 45:37, co dało łącznie 82 trafienia.
Młodzież nakręca liczniki
Choć największe nazwiska grają w Superlidze, to właśnie rozgrywki młodzieżowe i regionalne odpowiadają za większość ruchu w naszej bazie. Rozegrano w nich 7330 z 9407 meczów, czyli 78 procent wszystkich spotkań, i padło w nich 327 tysięcy z 452 tysięcy bramek całego sezonu. Rozgrywki seniorskie to "tylko" 2077 meczów, za to z wyższą średnią - 60,2 gola na spotkanie wobec 44,7 w młodzieżowych.
Co ciekawe, najbardziej bramkostrzelne nie były wcale ligi seniorów, lecz młodzieżowe mistrzostwa Polski. W Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych padało średnio 65,4 gola na mecz. Rekordem całego sezonu pozostają zaś dwa spotkania zakończone łącznym wynikiem 98 bramek, w tym starcie Port Service Wybrzeża I Gdańsk z Tytanami Wejherowo (61:37) w Pomorskiej Lidze Juniorów.
Na drugim biegunie znalazły się najmłodsze kategorie. Najniższe wyniki całej bazy padały w rozgrywkach U12, gdzie spotkania kończyły się czasem rezultatem w rodzaju 4:0 - na tym etapie liczy się przede wszystkim nauka gry, a nie bramkowe rekordy.
To wszystko złożyło się na jeden z najbardziej obfitych sezonów w naszej bazie. Pełne tabele, terminarze i statystyki rozgrywek jak zwykle znadziesz w dziale "rozgrywki". Dziękujemy za cały sezon 2025/2026 i mamy nadzieję, że będziecie z nami także w sezonie nadchodzącym. A będzie się działo.
fot. Dariusz Salwa





