W Świebodzinie trwa tydzień pożegnań. TS Zew poinformował, że sportową karierę kończy Martin Osiecki - zawodnik, który z przerwami reprezentował klub przez dziesięć sezonów.
Osiecki rozegrał w barwach Zewu 164 spotkania i rzucił 64 bramki, ale to nie liczby najlepiej opisują jego rolę. Zadania „Skały" - jak nazywano go w klubie - były przede wszystkim defensywne.
- Twarda gra, walka o każdą piłkę i ogromne poświęcenie dla zespołu - właśnie z tego zapamiętamy go najbardziej. Takich zawodników w obronie po prostu się nie zastępuje - napisał klub w komunikacie, dodając z przymrużeniem oka, że w przypadku „Skały" obowiązuje zasada: nigdy nie mów nigdy.
Klub wprost pisze o trwającej wymianie pokoleniowej. To już trzecia taka wiadomość ze Świebodzina w ostatnich dniach - wcześniej karierę zawiesił Tomasz Święs, a przerwę od gry ogłosił Szymon Kobeszko.
Źródło: komunikat klubu na profilu TS Zew Świebodzin na Facebooku. fot. TS Zew Świebodzin





