Decyzję ogłosił wspólnie z klubem - nagranie pojawiło się równocześnie na profilach samego zawodnika i Dijon Métropole Handball. Auffret swoją przygodę z piłką ręczną rozpoczął w Pouzauges, skąd trafił do słynnej akademii HBC Nantes. Tam stawiał pierwsze kroki na zawodowym parkiecie, jednak chcąc zdobyć więcej czasu gry, przeniósł się do Strasburga, gdzie przez dwa sezony grał na zapleczu francuskiej elity - w Proligue.
Sześć sezonów w Dijon
Ambicje Aufrreta były jasne - chciał wrócić do Starligue. Cel osiągnął dzięki transferowi do Dijon, z którym związał się na aż sześć sezonów. To właśnie z burgundzkim klubem przeżył najlepsze lata kariery: dwukrotnie świętował awans do najwyższej klasy rozgrywkowej i w 2023 roku sięgnął po tytuł najlepszego prawoskrzydłowego Proligue. Teraz, u boku swoich kolegów z drużyny, stoczy jeszcze jedną walkę - o utrzymanie Dijon w elicie francuskiej piłki ręcznej.
Kontuzje przyspieszyły decyzję
Schyłek kariery Aufrreta był jednak naznaczony poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2023 roku zerwał więzadła krzyżowe, a kilka tygodni temu doznał silnego wstrząśnienia mózgu w meczu przeciwko Cesson. To doświadczenia, które z pewnością wpłynęły na jego decyzję.
„Czuję, że powiedziałem piłce ręcznej wszystko, co miałem do powiedzenia. Po niemal dwudziestu latach poświęconych temu sportowi mam teraz ochotę odkryć coś nowego" - wyznał Auffret.
Choć 29 lat to wiek, w którym wielu zawodników jest w szczycie formy, wychowanek Pouzauges podjął przemyślaną decyzję i nie zamierza jej zmieniać. Do końca sezonu pozostaje jednak w pełni skupiony na walce o ligowy byt Dijon.
Źródło: handnews.fr





