Sezon w Lidze Europejskiej definitywnie nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii lubelskiego klubu. Pięć meczów, pięć porażek i brak punktów – to bolesny bilans Miedziowych, które w niedzielne popołudnie mierzyły się z najtrudniejszym możliwym rywalem. Viborg HK, bezkonkurencyjny lider grupy, przyjechał do Lubina po pewne zwycięstwo.
Obiecujący początek, dobra postawa w pierwszej połowie
Początek spotkania przyniósł jednak miłe zaskoczenie dla miejscowej publiczności. To polskie szczypiornistki objęły prowadzenie i przez większość pierwszej odsłony dyktowały warunki gry. Wyróżniała się Mariane Fernándes, która ostatecznie zdobyła siedem bramek, a także Kinga Jakubowska, aktywna w ataku i skuteczna w kluczowych momentach.
Gdy w 10. minucie Dunki doprowadziły do wyrównania 7:7, wydawało się, że to moment przełomu. Nic bardziej mylnego – gospodynie nie pozwoliły rywalkom przejąć inicjatywy. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem wyrównanej walki, bramka za bramkę, ale to Zagłębie znalazło sposób, by odzyskać dwubramkową przewagę. Do przerwy schodziły przy wyniku 17:15, dającym realną nadzieję na sprawienie niespodzianki.
Viborg pokazał klasę po zmianie stron
Drugi połowa zaczęła się w podobnym tonie – Miedziowe wciąż próbowały narzucać swój rytm. Jednak doświadczony zespół z Danii szybko znalazł receptę na grę gospodyń. Po wyrównaniu na 20:20 duńska drużyna przełamała opór Polek i pierwszy raz w meczu wyszła na prowadzenie.
To był kluczowy moment spotkania. Viborg nie tylko objął prowadzenie, ale systematycznie je powiększał. Simone Petersen stała się nie do powstrzymania w ataku, a w bramce świetnie spisywała się Stine Kristensen, która frustrującą serią obron wybiła z rytmu polskie zawodniczki. Różnica czterech bramek (26:22) okazała się przepaścią nie do pokonania.
Koniec marzeń o awansie
Końcowy wynik 32:26 może wydawać się surowy, ale oddaje przewagę, jaką w decydującej fazie wykręciły Dunki. Dla Zagłębia to piąta porażka w pięciu meczach, która matematycznie przekreśla szanse na awans do kolejnej rundy. Pozostał jeszcze jeden mecz – 21 lutego czeka je wyjazd do rumuńskiego Braszowa, gdzie będą mogły walczyć już tylko o honor.
KGHM MKS Zagłębie Lubin – Viborg HK 26:32 (17:15)
Bramki dla Zagłębia: Oliveira Fernándes 7, Jakubowska 3, Grzyb 3, Fernández Fraga 3, Janas 2, Kochaniak 2, Machado Matielli 2, Zima 1, Cavo 1, Cesáreo Romero 1, Drabik 1.
Źródło: zprp.pl

