Od pierwszych minut było widać, że gospodarze narzucą wysokie tempo. Sporting szybko budował przewagę, wykorzystując błędy Wisły w ataku i brak organizacji w defensywie. Nafciarze mieli ogromne problemy ze skutecznością – mylili się w dogodnych sytuacjach, nie wykorzystywali rzutów karnych, a dodatkowo napędzali rywali prostymi stratami.
Efekt? Do przerwy Wisła przegrywała aż 12:19, a obraz gry nie pozostawiał złudzeń – to Sporting kontrolował wydarzenia na parkiecie i systematycznie powiększał przewagę.
Po zmianie stron niewiele się początkowo zmieniło. Portugalczycy szybko odskoczyli nawet na dziesięć bramek różnicy (23:13) i wydawało się, że losy meczu są już rozstrzygnięte. Wtedy jednak nastąpił zwrot.
Wisłę do życia poderwał Torbjorn Bergerud, który zaczął seryjnie zatrzymywać rywali. Norweg osiągnął ponad 40% skuteczności i był fundamentem odrabiania strat. Dzięki jego interwencjom Nafciarze ruszyli z kontrami, a skutecznością błyszczeli przede wszystkim skrzydłowi – Michał Daszek i Przemysław Krajewski.
Straty zaczęły topnieć. Zespół z Płocka zbliżył się nawet na cztery trafienia, wykorzystując fragment gry w przewadze i lepszą organizację w ataku. Coraz większą rolę odgrywał także Gergő Fazekas, który brał na siebie odpowiedzialność w kluczowych akcjach.
Problemem, który ciągnął się przez cały mecz, pozostała jednak skuteczność – szczególnie z rzutów karnych. W decydujących momentach Melvyn Richardson ponownie nie wykorzystał „siódemki”, co ostatecznie przekreśliło realne szanse na jeszcze większe zbliżenie się do rywali.
Końcówka należała już do Sportingu. Gospodarze zachowali więcej spokoju, a ich lider – Francisco Costa – przypieczętował zwycięstwo mocnym rzutem w ostatniej minucie. Wisła walczyła do końca, ale nie była już w stanie odwrócić losów spotkania. Na szczęście za tydzień rewanż w Płocku i nic jeszcze nie jest przesądzone.
Sporting Clube de Portugal – Orlen Wisła Płock 33:29 (19:12)
Bramki dla Sportingu CP: F. Costa 10, M. Costa 9, Þorkelsson 6, Gurri 3, Salvador 3, Silva Oliveira 1, Álvarez Dominguez 1.
Bramki dla Orlenu Wisły Płock: Daszek 5, Richardson 5, Krajewski 5, Fazekas 4, Janc 3, Serdio 3, Zarabec 2, Mihić 1, Ilić 1.
