Już przed startem imprezy było wiadomo, że frekwencja przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Kolejki samochodów ciągnęły się przez miejscowość, a kierowcy mieli ogromne trudności z parkowaniem. W kierunku szkoły podstawowej zmierzały prawdziwe tłumy uczestników.
Wyjątkowy klimat dało się odczuć od samego początku. Trybuny zapełniły się po brzegi – przybyły całe rodziny z dziećmi, a także pasjonaci sportowych rozgrywek. Hala sportowa tętniła życiem, a emocje i okrzyki dopingu mieszały się z radosnymi reakcjami publiczności.
Bogaty program dla wszystkich
Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji. Odbyły się pokazy meczowe, wystąpił zespół mażoretek, przeprowadzono także różnorodne konkursy. Szczególną uwagę przykuło starcie Handball Masters Chrobry Głogów z Ligowcami, choć najważniejsza była nie rywalizacja, lecz promocja samej dyscypliny.
Roman Jabłoński, wójt gminy Grębocice, podkreślił charakter tej dyscypliny sportu. Jak stwierdził, piłka ręczna to gra dla odważnych, wymagająca twardości, ale jednocześnie oparta na wzajemnym respekcie i fair play na boisku.
Pokaz młodych talentów
Na parkiecie zaprezentowali się również adepci piłki ręcznej z grupy Handball Kids, dowodząc, że młode pokolenie ma ogromny potencjał w tej dyscyplinie. Dużym powodzeniem cieszył się także trening otwarty, podczas którego fani mogli aktywnie uczestniczyć w zajęciach.
Łukasz Darski z Masters Handball Głogów nie krył zaskoczenia skalą zjawiska. Jako mieszkaniec Grębocic szczególnie cieszył się z takiego odzewu. Jego zdaniem tego typu inicjatywy mają realną wartość dla lokalnej społeczności.
Wydarzenie dobiegło końca wspólną zabawą oraz rozdaniem nagród w losowaniu. Jedno nie ulega wątpliwości – przez jeden dzień niewielkie Grębocice stały się regionalnym centrum piłki ręcznej.
Źródło: myglogow.pl
