Ponad dwa miesiące przerwy spowodowanej mistrzostwami Europy nie ostudziły zapału gospodarzy. Industria weszła w mecz jak burza – seria błyskawicznych akcji pozwoliła kielczanom odskoczyć na cztery bramki przewagi (11:7). Duet braci Dujszebajewów terroryzował węgierską defensywę, a z dystansu celnie przymieszał także Szymon Sićko.
Veszprém jednak szybko przypomniało, dlaczego zajmuje czołowe miejsce w tabeli grupy A. Goście uruchomili kontratak za kontratakiem, a Ahmed Hesham – autor aż ośmiu trafień w całym meczu – oraz Bjarki Elisson systematycznie odrabiali straty. Seria 12:6 na korzyść węgierskiej ekipy sprawiła, że do szatni to Veszprém schodziło z dwubramkowym prowadzeniem 19:17. Ivan Martinović i Luka Cindrić dyktowali tempo gry gości, a kielecka obrona miała wyraźne problemy z powstrzymaniem rzutów z drugiej linii.
Druga połowa przyniosła piłkę ręczną najwyższej próby. Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować bezpiecznej przewagi – prowadzenie zmieniało się wielokrotnie, a remisy następowały jeden po drugim. Martinović kontynuował kapitalną passę, trafiając siedmiokrotnie w całym spotkaniu, lecz po stronie Industrii odpowiadali Alex Dujszebajew i rozkręcający się z minuty na minutę Sićko. Kluczowy moment drugiej odsłony to znakomita interwencja Andreasa Ferlina, który obronił rzut karny na pięć minut przed końcem przy stanie 34:34.
Końcówka była niezwykle dramatyczna. Sićko dwoma kolejnymi golami wyprowadził Industrię na prowadzenie 35:34, ale Hesham błyskawicznie wyrównał. Gdy wydawało się, że mecz zmierza ku remisowi, na pół minuty przed syreną Aleks Vlah wywalczył rzut karny. Do „siódemki" podszedł pewny swoich umiejętności Jarosiewicz – piąty gol tego wieczoru i 36:35 dla Industrii.
Zwycięstwo to ogromny zastrzyk punktowy dla kielczan w walce o awans do fazy pucharowej. Industria poprawiła swój bilans, a zwycięstwo daje jej solidną pozycję w grupie A.
Industria Kielce – MKB-MVM Veszprém 36:35 (17:19)
Industria: Karalek 5, Alex Dujszebajew 6, Nahi 4, Daniel Dujszebajew 4, Kounkoud 2, Sićko 5, Jarosiewicz 6/6, Maqueda 2, Vlah 2.
Veszprém: Hesham 8, Descat 4, Pechmalbec 1, Martinović 7, Lenne 3, Cindrić 6, Elisson 3, Mesilhy 1, Elderaa 1.

