Mężczyźni w gorącej fazie sezonu
Liga Centralna Mężczyzn wchodzi w kluczowy moment rozgrywek. Tabela zaczyna się krystalizować, ale wciąż nic nie zostało przesądzone. Najbliższy weekend może przynieść istotne zmiany w układzie sił.
Grunwald jedzie do Łodzi po kolejne punkty
W piątek 14 lutego o godzinie 15:00 Grot Blachy Pruszyński Anilana podejmie u siebie ENEA WKS Grunwald Poznań. Łodzianie desperacko potrzebują punktów, które pozwolą im odskoczyć od strefy spadkowej. Problem w tym, że zmierzą się z jedną z najbardziej wyrównanych drużyn ligi. Poznaniacy błyszczą przede wszystkim w defensywie – ich zorganizowana obrona w połączeniu ze świetnymi interwencjami bramkarzy potrafi wyprowadzić z równowagi każdego rywala. Jeśli goście szybko wyjdą na prowadzenie i zamkną obronę, Anilana będzie miała ciężki orzech do zgryzienia.
Koszalińska desperacja kontra ciechanowska pewność siebie
O 17:00 tego samego dnia ENERGA Gwardia Koszalin zmierzy się z Jurandem Ciechanów w meczu ogromnej wagi dla dolnych rejonów tabeli. Koszalinianie wciąż czekają na przełamanie – każda kolejna strata zwiększa presję i oddala ich od bezpiecznych pozycji. Tymczasem Jurand przyjedzie w znakomitych nastrojach po efektownym zwycięstwie, kiedy to odwrócił losy spotkania w spektakularnym stylu. Ekipa z Ciechanowa może liczyć zwłaszcza na swoją drugą linię, która w ostatnich tygodniach strzela z imponującą skutecznością. W hali w Koszalinie możemy spodziewać się twardego, fizycznego starcia, gdzie każdy błąd może kosztować cenne punkty.
Lider chce odkupić winy
Również w piątek, również o 17:00, Sandra Spa Pogoń Szczecin podejmie MKS Nielbę Wągrowiec. Szczecinianie muszą szybko otrząsnąć się po bolesnej porażce w Krakowie. Jako aspirant do czołowych lokat nie mogą sobie pozwolić na kolejne potknięcie przed własną publicznością. Dysponują szeroką kadrą i doświadczeniem w meczach wysokiej stawki, ale Nielba udowodniła już w tym sezonie, że potrafi grać odważnie i nie pęka w końcowych minutach. Tempo, jakie narzuci Pogoń w pierwszej połowie, może okazać się decydujące. Jeśli gospodarze szybko zbudują bezpieczną przewagę, spokojnie dowiozą wynik. W przeciwnym razie czeka nas nerwowa końcówka.
Ofensywny klasyk w Zamościu
Wieczorem, o godzinie 19:00, KPR Padwa Zamość zagra z AKPR AZS AWF Biała Podlaska. Gospodarze mają rachunki do wyrównania po bolesnej końcówce w Wągrowcu i na pewno wyjdą zmotywowani do maksimum. Problem w tym, że akademicy z Białej przyjeżdżają w świetnej formie, pełni pewności siebie po przekonującym triumfie w poprzedniej kolejce. Dysponują skuteczną drugą linią, która potrafi bezlitośnie karać każdą niedokładność defensywy rywala. To może być jeden z najbardziej widowiskowych i strzeleckich pojedynków tej kolejki – kibice lubujący się w ofensywnej piłce ręcznej na pewno nie będą zawiedzeni.
AZS-owski pojedynek w stolicy
Równolegle, o 19:00, AZS UW Warszawa podejmie AZS AGH Kraków w klasycznym akademickim starciu. Warszawianie wciąż szukają przełamania – punktów brakuje, a presja narasta z każdą kolejką. Do stolicy przyjedzie jednak nie byle kto – beniaminek z Krakowa rozbił niedawno lidera i pokazał całej lidze, że należy go traktować bardzo poważnie. Krakowscy akademicy grają z niesamowitą dynamiką, nie boją się pojedynków jeden na jeden i potrafią zaskoczyć nawet faworyzowanych rywali. Jeśli AZS UW chce w końcu punktować, musi znacząco poprawić skuteczność rzutową i ograniczyć straty własne. Każdy kolejny mecz bez zdobyczy komplikuje sytuację warszawian w tabeli.
Sobotnie rozstrzygnięcia
W sobotę 15 lutego o 15:00 Siódemka Miedź Legnica zagra z Rajbud Development Stal Gorzów. Legniczanie muszą zatrzeć wrażenie po bolesnym zwrocie akcji w Ciechanowie – kluczem będzie utrzymanie koncentracji przez wszystkie sześćdziesiąt minut. Gorzowianie również nie mogą sobie pozwolić na stratę punktów, bo mogą stracić kontakt z czołówką. Spodziewać się można intensywnego, szybkiego meczu z wieloma kontratakami.
W tym samym czasie WKS Śląsk Wrocław, obecnie wicelider rozgrywek, podejmie SMS ZPRP I Kielce. Wrocławianie udowodnili już, że potrafią wygrywać pod presją i dowozić trudne mecze w końcówkach. SMS to jednak młody, odważny zespół, który nie ma nic do stracenia i potrafi zaskoczyć dynamicznym atakiem. Śląsk jest faworytem, ale nie może sobie pozwolić na lekceważenie młodzieży z Kielc.
Kobiety walczą o każdy punkt
Liga Centralna Kobiet rozegra swoją 15. kolejkę, która może wyraźnie zarysować układ sił przed finałowym etapem sezonu. Różnice punktowe w tabeli są na tyle niewielkie, że każdy błąd może dużo kosztować.
Poznań chce umocnić pozycję
W sobotę 15 lutego o 17:00 ENEA Piłka Ręczna Poznań zagra z MTS Żory. Poznanianki mają świetną okazję, by umocnić swoją pozycję w stawce, ale rywalki z Żor nie przyjadą jako przysłowiowy chłopiec do bicia. MTS gra odważnie, strzela skutecznie i wykorzystuje każdy moment dekoncentracji przeciwnika. Jeżeli gospodynie szybko wyjdą na prowadzenie i narzucą swoje tempo, powinny kontrolować przebieg wydarzeń. Długa gra „punkt za punkt" może jednak otworzyć drogę do niespodzianki.
Marcowe hity
W piątek 7 marca o 15:00 EISBERG Dziewiątka Legnica podejmie START Pietrowice Wielkie. Legniczanki liczą na atut własnej hali, ale START to zespół zdyscyplinowany taktycznie, który potrafi cierpliwie budować akcje i grać mądrze w defensywie. Kluczowa będzie skuteczność rzutowa skrzydłowych oraz forma bramkarek.
Tego samego dnia, również o 15:00, SPR Pogoń Szczecin zmierzy się z Suzuki Koroną Handball Kielce w pojedynku dwóch ambitnych drużyn. Pogoń u siebie potrafi narzucić wysokie tempo i wykorzystać wsparcie kibiców. Korona słynie z fizycznej, twardej obrony oraz błyskawicznych kontr. To spotkanie może rozstrzygnąć się w środkowej fazie, gdy jedna ze stron przejmie kontrolę nad rytmem. Skuteczność w przewagach liczebnych może mieć kluczowe znaczenie.
Młodzież kontra doświadczenie
W piątek 14 marca o 20:00 SMS ZPRP I Płock zagra z ENERGĄ Sambor Tczew. Młodzież z Płocka postawi na dynamikę i odwagę, próbując zaskoczyć bardziej doświadczony zespół. Tczewianki dysponują jednak większym ograniem ligowym, co w końcówkach często bywa decydujące. Jeśli płocczanki ograniczą błędy techniczne, mogą powalczyć o komplet punktów.
Dolna część tabeli w akcji
W sobotę 15 marca o 17:00 ELMAS-KPS APR Radom podejmie SPR Olkusz w meczu o ogromnym znaczeniu dla dolnej części tabeli. Radomianki będą chciały wykorzystać własny parkiet i wrócić na zwycięską ścieżkę. Olkusz musi poprawić organizację defensywy, bo to właśnie zbyt wiele straconych bramek komplikowało im życie w poprzednich kolejkach. Możemy spodziewać się twardej walki i długich akcji pozycyjnych.
Gdzie oglądać?
Wszystkie mecze obu Lig Centralnych transmitowane są bezpłatnie za pośrednictwem portalu TVCOM.PL. Partnerem technicznym rozgrywek jest firma Mizuno, a oficjalnym dostawcą piłek marka Molten. Nowością tego sezonu jest zmieniony format programu "Centralnie o Ręcznej", który pojawia się w każdą niedzielę o godzinie 21:00 na kanale Handball Polska w serwisie YouTube. Tam eksperci omawiają wydarzenia minionej kolejki. We wtorki, o 20:00 i 21:00, emitowane są programy złożone ze skrótów wszystkich weekendowych meczów oraz prezentacji Drużyn Tygodnia.
Źródło: zprp.pl

