Reklama
Aktualności

Wałcz świadkiem podwójnego sukcesu! Młodzież i juniorzy rozbili Rumunów

Autor: Redakcja56 wyświetleń
Wałcz świadkiem podwójnego sukcesu! Młodzież i juniorzy rozbili Rumunów

Piątkowy wieczór w Centrum Olimpijskiego Szkolenia w Wałczu przyniósł kibicom podwójną dawkę radości. Najpierw młodzieżowcy Mariusza Jurasika po dramatycznej walce pokonali Rumunię 30:26, a później juniorzy pod batutą debiutującego na ławce Wojciecha Jedziniaka rozgromili swoich rówieśników aż 45:34. To udany start obu reprezentacji w 2025 rok!

Reklama

Młodzieżowcy z charakterem

Drużyna złożona z zawodników rocznika 2006 i młodszych miała przed sobą pierwsze sprawdzian w nowym roku. Ekipa, która latem ubiegłego roku zajęła piąte miejsce podczas Otwartych Mistrzostw Europy, przygotowuje się do lipcowego czempionatu kontynentu U20 w... Rumunii. To właśnie przyszłych gospodarzy ME czekało w pierwszym piątkowym starciu.

Początek spotkania nie zapowiadał łatwego zwycięstwa. Obie ekipy przez ponad kwadrans walczyły wyrównanie, a podopieczni Mariusza Jurasika dopiero w 20. minucie zdołali oderwać się od rywali. Seria czterech trafień dała im dwubramkowe prowadzenie (12:10), ale do przerwy Rumuni zdołali odrobić straty i na tablicy świecił remis 13:13.

Huśtawka emocji w drugiej połowie

Po wznowieniu gry Polacy eksplodowali! Sześć bramek z rzędu i skok na 19:13 zdawały się przesądzać o losach meczu. Nic bardziej mylnego – goście nie zamierzali składać broni. Ambitna pogoń przyniosła efekty: w 50. minucie było już 23:23, a dwie minuty później Rumuni wyszli nawet na prowadzenie!

Nerwów w końcówce nie zabrakło, ale to Biało-Czerwoni zachowali chłodną głowę. Decydujący fragment należał do nich i ostatecznie zwyciężyli 30:26. Gwiazdą wieczoru okazał się rozgrywający Oskar Czertowicz z siedmioma trafieniami, wsparli go skutecznie Marcel Latosiński i Maciej Stawicki – obaj po cztery gole.

Juniorzy bez litości dla rywali

Tego samego dnia kibice mogli zobaczyć także debiut Wojciecha Jedziniaka w roli selekcjonera kadry juniorów. Objął on drużynę rocznika 2008 i młodszych, która na przełomie lipca i sierpnia czeka pierwsza wielka impreza – Mistrzostwa Europy U18 w Serbii.

Jego podopieczni nie sprawili trenerce żadnych problemów z sercem. Od pierwszego gwizdka narzucili swoje warunki, szybko wypracowując przewagę 6:2. Kontrola nad meczem nie umknęła im już do końca – do przerwy prowadzili 20:16.

Ofensywny festiwal

W drugiej odsłonie obie ekipy postawiły na widowiskową wymianę ciosów. Polacy konsekwentnie pilnowali komfortowego dystansu, a Rumuni ani razu nie zdołali zbliżyć się na dystans jednego trafienia. Końcowy rezultat 45:34 to najlepszy dowód polskiej dominacji.

W reprezentacji błyszczeli Mateusz Tkaczyk (7 bramek), Cezary Pruszkowski (6) oraz Aleksander Sławiński (5). Imponująca była też szerokość składu – aż dziewięciu zawodników zapisało się na liście strzelców z dwoma lub więcej golami.

Weekend pełen piłki ręcznej

To dopiero początek intensywnego zgrupowania w Wałczu, które potrwa do 11 stycznia. Młodzieżowcy już w sobotę o godzinie 17:00 zmierzą się ponownie z Rumunią w rewanżowym starciu. Juniorzy natomiast w niedzielę o 11:00 zagrają z Niemcami. Oба mecze będą transmitowane na żywo na kanale Handball Polska w serwisie YouTube – to świetna okazja, by zobaczyć przyszłość polskiej piłki ręcznej w akcji!

Źródło: zprp.pl

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...