Młodzieżówka walczyła z Dunkami, ale zabrakło skuteczności
Reprezentacja Polski U20 trenera Marka Jagodzińskiego kontynuuje przygotowania do czerwcowych mistrzostw świata, gdzie w fazie grupowej czekają ją starcia z Węgrami, Chińskim Tajpej i Tunezją. W ramach szlifowania formy zespół rocznika 2006 i młodszych wziął udział w towarzyskim turnieju w rumuńskim Targu Mures.
Po środowej porażce z gospodarzami (28:32), przyszedł czas na konfrontację z zawsze mocną Danią. Początek spotkania układał się wyrównanie - było 2:2, lecz Skandynawki szybko przejęły inicjatywę. Skuteczna gra w obronie i skuteczne kontry pozwoliły im odskoczyć najpierw na 5:2, a potem systematycznie budować przewagę. Do przerwy było już 17:8 dla Dunek.
Druga połowa przyniosła przebudzenie Biało-Czerwonych. Podopieczne Jagodzińskiego ruszyły do odrabiania strat i w najlepszym momencie zmniejszyły stratę do zaledwie czterech trafień (21:17). Defensywa działała lepiej, w ataku pojawiła się większa skuteczność. Niestety, końcówka ponownie należała do rywalek, które odzyskały kontrolę i ostatecznie wygrały różnicą ośmiu bramek - 29:21.
Najlepiej w polskim zespole spisała się Maria Mazurkiewicz z pięcioma trafieniami. Dobrze między słupkami zaprezentowała się Nina Smelcerz, która zaliczyła kilka efektownych obron.
Finałowe spotkanie turnieju czeka Polki w piątek o godzinie 16:00, gdy zmierzą się z Chorwatkami. Transmisja będzie dostępna online na kanale rumuńskiej federacji.
Juniorki bez szans ze Słowaczkami
Znacznie trudniejszy dzień miały juniorki prowadzone przez Monikę Cholewę. Po marcowych meczach z Chorwacją w Zakopanem (remis 26:26 i porażka 20:23), zespół rocznika 2008 i młodszych udał się do słowackiego Puchowa na dwumecz z miejscowymi rówieśniczkami.
Środowe spotkanie zakończyło się porażką 27:34, a czwartkowy rewanż przyniósł jeszcze gorszy rezultat. Słowaczki od pierwszego gwizdka dyktowały warunki - szybko wyszły na 2:0, potem 7:2, a Polki nie potrafiły znaleźć sposobu na ich skuteczną grę. Do przerwy tablica wyników pokazywała aż jedenaście bramek różnicy - 20:9.
Druga część gry nie przyniosła zmiany scenariusza. Gospodynieparkietu nadal prezentowały wyższą jakość gry, konsekwentnie zwiększając swoją przewagę. Mecz zakończył się druzgocącą porażką Polek 19:39. W polskiej ekipie najlepiej zaprezentowały się Inga Trochimczyk i Lena Sosnówka - obie zdobyły po cztery bramki.
Dla obu młodzieżowych reprezentacji Polski te spotkania są cenną lekcją przed kolejnymi wyzwaniami w tym sezonie. Każdy mecz na międzynarodowej arenie pozwala zdobywać doświadczenie i wyciągać wnioski na przyszłość.
Źródło: zprp.pl
