Jonsson odchodzi, Magdeburg szuka zastępcy
Islandzki rozgrywający Elvar Örn Jonsson spędził w Magdeburgu zaledwie jeden sezon i już zamierza odejść. Według niemieckiego magazynu Sport Bild jego nowym pracodawcą mają zostać Rhein-Neckar Löwen. To jednak nie odejście Islandczyka jest największą sensacją, lecz to, kogo mistrz Niemiec upatrzył sobie jako jego następcę.
Trener i dyrektor sportowy SCM Bennet Wiegert miał już wytypować konkretne nazwisko - to Thibaud Briet, lewy rozgrywający HBC Nantes i reprezentant Francji.
„Transfer jest dogadany" - twierdzą Niemcy
Informacje o możliwym przejściu Brieta do Bundesligi pojawiły się niemal równocześnie w kilku niemieckich mediach - zarówno w Sport Bild, jak i w Handball World. Co więcej, Sport Bild idzie o krok dalej, twierdząc, że transfer wicemistrza świata z 2023 roku jest już „dopięty na ostatni guzik". Na tym etapie należy traktować to jednak z pewną ostrożnością.
Według tych doniesień negocjacje prowadzone były w wielkiej tajemnicy przez ostatnie tygodnie. Zainteresowanie 26-latkiem miały wyrażać również inne europejskie potęgi - wymieniane są FC Barcelona, Paris Saint-Germain oraz Aalborg. Briet nie zagrał w ostatnim finale Pucharu Francji, co tylko podgrzało spekulacje na temat jego przyszłości.
Profil idealny dla Magdeburga
Co takiego wyróżnia Brieta na tle innych kandydatów? Przede wszystkim gabaryty - mierzy aż 205 cm, czyli o 20 centymetrów więcej niż Jonsson, którego miałby zastąpić. To zupełnie inny typ zawodnika na pozycji rozgrywającego: potężny rzut z dziewięciu metrów, doskonałe czytanie gry w ustawieniu 7 na 6 oraz realna wartość w obronie środkowej. Magdeburg zyskałby gracza kompletnego - groźnego w ataku i użytecznego w defensywie.
Nantes traci kolejny filar
Dla HBC Nantes ewentualny transfer Brieta byłby kolejnym bolesnym ciosem w krótkim czasie. Klub z Loary traci bowiem już tego lata Aymerica Minne, który podpisał kontrakt z Flensburgiem do 2030 roku. Utrata dwóch kluczowych zawodników w jednym okienku transferowym byłaby poważnym wyzwaniem dla bretońskiego klubu, tym bardziej że Briet jest związany kontraktem z Nantes jeszcze przez trzy lata - do 2028 roku.
Magdeburg potrzebuje wzmocnienia pilnie - już na nadchodzący sezon. Pytanie, czy rozmowy zakończą się sukcesem, czy pozostaną jedynie medialną spekulacją, powinniśmy poznać w najbliższych tygodniach.
Źródło: handnews.fr





