Hiszpański selekcjoner nie może narzekać na nudę – ledwie tydzień przed pierwszym gwizdkiem w eliminacjach do mundialu 2027 musiał po raz kolejny sięgnąć po telefon i zmodyfikować kadrę. Tym razem powód jest poważny: Arkadiusz Moryto doznał urazu stawu skokowego w niedawnym meczu Ligi Mistrzów, gdy Industria Kielce mierzyła się z norweskim Kolstad Handball. Diagnostyka wciąż trwa, ale sztab szkoleniowy postanowił dmuchać na zimne.
Forma skrzydłowego przemawia za sobą
Wybór padł na Jakuba Szyszko, który w obecnym sezonie ORLEN Superligi prezentuje się świetnie. 76 bramek w 17 spotkaniach – te liczby mówią same za siebie. Na początku marca skrzydłowy Wisły Płock był wręcz niepohamowany, wrzucając aż 15 piłek do siatki w starciu z Lotto Puławy. Taka skuteczność nie mogła ujść uwadze Joty Gonzaleza.
"Kuba to bardzo skuteczny zawodnik, który w ostatnich meczach klubowych pokazał się z bardzo dobrej strony. Jest szybki, potrafi wykonywać rzuty karne i dobrze broni. Chciałbym zobaczyć go w narodowych barwach, ponieważ może nam pomóc" – tłumaczy swój wybór szkoleniowiec kadry.
Powrót po czterech miesiącach
Dla 28-letniego skrzydłowego to powrót do reprezentacji po kilkumiesięcznej nieobecności. Ostatni raz w biało-czerwonych barwach pojawił się w listopadzie ubiegłego roku. Wcześniej był uczestnikiem nieudanych Mistrzostw Europy 2024. W dorobku ma 29 trafień w 13 meczach kadry narodowej – statystyki, które z pewnością chciałby poprawić.
"To trudna sytuacja, kiedy kolega z drużyny zmaga się z kontuzją, natomiast cieszę się, że po przerwie znów będę miał okazję dołączyć do reprezentacji Polski. Czuję się w dobrej formie i zrobię wszystko, aby pomóc drużynie podczas nadchodzącego zgrupowania" – zapewnia sam zainteresowany.
Seria zmian w kadrze
Powołanie Szyszko to już nie pierwsza modyfikacja w składzie ogłoszonym 2 marca. Wcześniej z powodu kontuzji z osiemnastki wypadli Marcel Jastrzębski oraz bracia Gębalowie – Tomasz i Maciej. W ich miejsce Jota Gonzalez powołał Mateusza Zembrzyckiego, Damiana Przytułę oraz Sebastiana Kaczora. Teraz lista poszerzyła się o kolejne nazwisko.
Co przed reprezentacją?
Kadrowicze zbiorą się w niedzielę 15 marca w Pruszkowie, gdzie rozpoczną przygotowania do kluczowych spotkań. Pierwszy mecz z Łotwą zaplanowano na 19 marca o godzinie 18:40 w Jełgawie, a rewanż odbędzie się trzy dni później w Ostrowie Wielkopolskim – na 3mk Arena Ostrów, z rozpoczęciem o 15:00.
Biało-Czerwoni potrzebują punktów w walce o awans na Mistrzostwa Świata 2027. Każde spotkanie w drugiej rundzie eliminacji ma ogromne znaczenie, dlatego Jota Gonzalez nie może sobie pozwolić na żadne eksperymenty kadrowe. Szyszko dostaje szansę – teraz musi ją wykorzystać.
Źródło: zprp.pl

