Szwedki jadą na swoje 13. z rzędu mistrzostwa Europy w znakomitej formie - w eliminacjach wygrały wszystkie sześć meczów. Na turnieju w Bratysławie zmierzą się w fazie grupowej z Niemcami, Słowacją i Serbią. W razie awansu kolejne mecze czekałyby je w polskich Katowicach.
Islandia - rywal godny uwagi
Selekcjoner Tomas Axnér nie ukrywa szacunku dla nadchodzącego sparingpartnera.
- Zmierzymy się z reprezentacją, która jest w fazie wyraźnego wzrostu i stała się stałym uczestnikiem mistrzostw Europy i świata - powiedział Axnér w oficjalnym komunikacie prasowym.
Halmstad ponownie bazą kadry
Szwedki spotkają się najpierw z Islandią w Baltiska hallen w Malmö (26 listopada), a następnie przeniosą się do Halmstad, gdzie 28 listopada rozegrają drugie spotkanie i odbędą swój obóz przed wyjazdem na Słowację.
- Cieszymy się, że cały plan przygotowań jest już gotowy. W Halmstad czuliśmy się bardzo dobrze w zeszłym roku - świetne warunki treningowe i noclegowe. Uważamy za ogromny atut to, że możemy przygotowywać się na własnym terenie i grać przed tysiącami kibicujących nam Szwedów - podkreślił Axnér.
Źródło: handbollskanalen.se





