Słoweńcy mogą świętować - po raz pierwszy od 2019 roku zagrają na mistrzostwach świata. W decydującym meczu barażowym w Koprze pokonali Czarnogórę 31:29, a łączny wynik dwumeczu (różnica +3 na korzyść Słowenii) przypieczętował ich awans na mundial 2027.
Ferlin bohaterem spotkania
Kluczową postacią po stronie Słowenii był bramkarz Urban Ferlin, który obronił aż 19 rzutów i w decydujących momentach ratował swoją drużynę. W polu bramkowym rywali największą skutecznością wykazał się Blaž Janc, ale to Nejc Vlah był najskuteczniejszym zawodnikiem całego meczu - zdobył 8 bramek. Cenne punkty dorzucili również Blagotinšek (5 trafień), Kodrin i Zarabec (po 4 bramki).
Po stronie Czarnogóry najlepiej prezentował się bramkarz Matović z 10 interwencjami, jednak to nie wystarczyło. W ataku wyróżnili się Aleksa Bakić i Boris Vujović - obaj zdobyli po 5 bramek.
Słowenia wraca na wielką scenę
Dla Słowenii to koniec dłuższej posuchy - ostatni mundial, który ominął tę drużynę, miał miejsce w 2019 roku. Teraz Słoweńcy wracają na wielką scenę i dołączą do grona uczestników mistrzostw świata 2027.
Czarnogóra natomiast nie zdołała przebić się przez barażową rundę i nie wystąpi na nadchodzącym mundialu.
Wynik meczu i składy
Słowenia - Czarnogóra 31:29
Słowenia: Ferlin (19 obron), Vujović; Vlah 8, Blagotinšek 5, Janc 5, Kodrin 4, Zarabec 4, Horžen 3, Novak 2, Jovičić, Makuc A., Cokan, Mlivić, Makuc D., Rozman, Suholežnik.
Czarnogóra: Matović (10 obron), Simić (2 obrony); Bakić A. 5, Vujović B. 5, Vujović M. 4, Čepić 4, Ćorsović 3, Vukić 3, Čavor 2, Bakić M. 2, Pelidija 1, Vujović F., Glendža, Vujović L., Vujačić, Lončar.
Źródło: balkan-handball.com





