Reklama
Aktualności

Słowenia na ME bez Vlaha – na ratunek przybywa Mačkovšek

Autor: Redakcja88 wyświetleń
Słowenia na ME bez Vlaha – na ratunek przybywa Mačkovšek

Reprezentacja Słowenii w piłce ręcznej mężczyzn przyjedzie na mistrzostwa Europy 2026 bez jednego z najważniejszych zawodników w kadrze. Aleks Vlah, gwiazdor Industrii Kielce, nabawił się poważnej kontuzji mięśnia dwugłowego uda i musi pożegnać się z marzeniami o występie na turnieju. Jego miejsce zajmie Borut Mačkovšek, który choć pierwotnie planował odpocząć od kadry, zdecydował się wesprzeć drużynę w tak trudnym momencie.

Reklama

 

Pechowy mecz sparingowy

Nieszczęście wydarzyło się we wtorkowym spotkaniu kontrolnym ze słabym Kuwejtem w Trebnjem. Słoweńcy wygrali to starcie bez większych problemów 37:23, ale radość z pewnego zwycięstwa szybko ustąpiła miejsca niepokojowi. W 23. minucie Vlah poczuł ostry ból w tylnej części lewego uda i musiał zejść z parkietu.

Wyniki szczegółowych badań, w tym rezonansu magnetycznego przeprowadzonego dzień później w Lublanie, okazały się najgorsze z możliwych. Kontuzja jest na tyle poważna, że 27-letni rozgrywający będzie musiał pauzować co najmniej dwa do trzech tygodni. To automatycznie przekreśla jego szanse na udział w zbliżającym się czempionacie.

Słowenia traci swojego lidera

Brak Vlaha to ogromny cios dla słoweńskiej drużyny. Zawodnik z Primorska był przecież najskuteczniejszym strzelcem reprezentacji na trzech ostatnich wielkich imprezach – mistrzostwach Europy 2024, igrzyskach olimpijskich w Paryżu oraz niedawnych mistrzostwach świata 2025. Podczas ubiegłorocznego turnieju olimpijskiego uplasował się na drugim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców całej imprezy – to najlepiej pokazuje, jak wielką rolę odgrywa w zespole prowadzonym przez Uroša Zormana.

Selekcjoner Słowenii nie ukrywał rozgoryczenia po otrzymaniu wyników badań. „Tyle pecha, ile nas spotyka w tym roku, naprawdę jeszcze nigdy w reprezentacji nie mieliśmy. Trudno cokolwiek powiedzieć" – przyznał Zorman. I dodał: „Badania potwierdziły u Aleksa najgorszy scenariusz. Będzie musiał odpoczywać minimum dwa do trzech tygodni, co oznacza, że na mistrzostwa Europy go nie zabierzemy".

Kontuzje dziesiątkują kadrę

Słoweńska reprezentacja zmaga się w tym sezonie z prawdziwą plagą urazów i absencji. Oprócz Vlaha z powodu kontuzji wypadli: Miha Zarabec, Matic Grošelj, Tadej Kljun, Mitja Janc oraz Jaka Malus. Do tego Nejc Cehte zrezygnował z występu ze względów osobistych.

Jakby tego było mało, dwaj doświadczeni reprezentanci – Blaž Blagotinšek i Borut Mačkovšek – początkowo mieli opuścić tegoroczny turniej, żeby dać odpocząć organizmom po wyczerpującym sezonie klubowym. Jednak wobec narastających problemów kadrowych obaj zgłosili gotowość do pomocy, jeśli sytuacja tego wymaga.

Mačkovšek rusza na ratunek

Borut Mačkovšek, 33-letni lewy rozgrywający występujący na co dzień w węgierskim Pick Szeged, ostatecznie otrzymał powołanie i dołączy do drużyny już w Paryżu, gdzie Słoweńcy rozegrają ostatnie mecze towarzyskie przed mistrzostwami.

„Nie ma co się rozczulać, trzeba iść do przodu. Powołaliśmy Mačkovška, z którym wcześniej się umówiliśmy, że dołączy, jeśli naprawdę zajdzie taka potrzeba. Przyjedzie nam pomóc, będzie z nami już w Paryżu. Powiedzmy, że pośród całej tej fali złych wiadomości to jest właśnie ta dobra" – stwierdził selekcjoner Zorman.

Mačkovšek to bardzo doświadczony zawodnik, który zadebiutował w dorosłej kadrze już w 2011 roku. W swoim dorobku ma między innymi brązowy medal mistrzostw świata 2017, gdzie zdobył 24 bramki. Grał również na Euro 2012 i 2016 oraz na kilku mundialach, w tym w 2013 roku, kiedy trafił do siatki 23 razy. Co istotne, był też członkiem kadry olimpijskiej na igrzyskach w Paryżu.

Ostatnie sprawdziany przed turniejem

Słoweńska ekipa wyruszy w czwartek do Paryża na międzynarodowy turniej towarzyski. Selekcjoner Zorman zabierze ze sobą wszystkich 20 piłkarzy ręcznych przebywających na zgrupowaniu, a dołączy do nich właśnie Mačkovšek, który ma wypełnić lukę na pozycji lewego rozgrywającego.

W stolicy Francji drużynę „zmajev" czekają dwa ostatnie testy przed Euro. W piątek o godzinie 18:30 zmierzą się z Islandią, a w niedzielę – zależnie od wyników półfinałów – zagrają o końcowe miejsce z Francją lub Austrią.

Trudne zadanie w Oslo

Mistrzostwa Europy 2026 Słowenia rozpocznie 16 stycznia w stolicy Norwegii. W fazie grupowej (grupa D) podopieczni Zormana zmierzą się z Czarnogórą (16 stycznia), Szwajcarią (18 stycznia) oraz Wyspami Owczymi (20 stycznia).

Awans do drugiej fazy turnieju i przeprowadzkę do szwedzkiego Malmö zapewnią sobie dwie najlepsze drużyny z grupy. Wszystkie mecze Słowenii będzie można oglądać na żywo w słoweńskiej telewizji TV Slovenija 2 oraz TV Arena Sport.

Bogate tradycje „smoków"

Słowenia może pochwalić się długą historią występów na europejskich mistrzostwach. Największy sukces odniosła w 2004 roku, kiedy jako gospodarz turnieju sięgnęła po srebrny medal.

Do tej pory reprezentacja wystąpiła na czternastu czempionatach Starego Kontynentu, a cztery ostatnie edycje kończyła w czołowej ósemce: czwarta lokata w 2020 roku (Norwegia/Szwecja/Austria), szesnasta pozycja w 2022 roku (Węgry/Słowacja) oraz szóste miejsce na ostatnim Euro 2024 w Niemczech.

W ostatnich latach Słowenia należy do europejskiej czołówki – na mistrzostwach świata 2017 we Francji zdobyła brązowy medal, a na igrzyskach olimpijskich w Paryżu 2024 zajęła czwarte miejsce. Teraz, mimo serii kontuzji i poważnych braków kadrowych, podopieczni Uroša Zormana postarają się udowodnić, że wciąż są w stanie walczyć o najwyższe cele.

Terminarz meczów Słowenii na ME 2026:

  • 16.01 (godz. 18:00) – Słowenia vs Czarnogóra (Oslo)
  • 18.01 (godz. 20:30) – Słowenia vs Szwajcaria (Oslo)
  • 20.01 – Słowenia vs Wyspy Owcze (Oslo)

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...