Reklama
Dolnośląska Liga Juniorek Młodszych kobiet

Śląska Liga Juniorek Młodszych kobiet: KPR Lubliniec 38–30 SPR Sośnica Gliwice

Autor: Redakcja20 wyświetleń

KPR Lubliniec pewnie pokonał SPR Sośnica Gliwice 38:30 w meczu Śląskiej Ligi Juniorek Młodszych. Do przerwy gospodarze prowadzili już 17:10, skutecznie kontrolując przebieg spotkania. Najskuteczniejszą zawodniczką gospodarzy była Kamila Krupska, która zdobyła 18 bramek, podczas gdy po stronie gości wyróżniła się Natalia Wuzik z 8 trafieniami. Mecz rozegrano 27 stycznia 2026 roku w Hali Sportowej SP 4 w Lublińcu.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

KPR Lubliniec — SPR Sośnica Gliwice

Wynik: 38–30 (HT 17–10)

Podsumowanie meczu

KPR Lubliniec 38–30 SPR Sośnica Gliwice

Wynik do przerwy: 17–10

KPR Lubliniec

Bramkarze: Zuzanna Pacuda
Zawodnicy: Kamila Krupska (18), Antonina Stróżyk (8), Magdalena Perkowska (7), Alicja Górecka (3), Natalia Lewandowska (1), Natasza Sadek (1), Edyta Pankowska, Lena Bębenek, Lena Kobielska, Milena Wiśniewska, Olga Nyk, Zuzanna Fronczek

SPR Sośnica Gliwice

Bramkarze: Daria Głuc
Zawodnicy: Natalia Wuzik (8), Kinga Czempiel (6), Zuzanna Górak (6), Agnieszka Kycia (5), Maja Pietrzik (2), Natalia Mućka (2), Kamila Małogowska (1), Nikola Stolarek, Oliwia Kosiorek

Sędziowali: Kamil Gembus, Marcin Swadek

Widzów: 89

Hala: Hala Sportowa SP 4 (Lubliniec, Wilimowskiego 8)

Uwagi: Podczas spotkania zawodniczka drużyny gości z nr 15 Kycia Agnieszka doznała urazu prawego biodra.

Podsumowanie meczu

Pobierz grafikę
Podsumowanie meczu - Śląska Liga Juniorek Młodszych kobiet: KPR Lubliniec 38–30 SPR Sośnica Gliwice

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...