📣Reklama
Reklama
Zagranica

Sanad wraca do Nîmes. Egipski skrzydłowy znów zagra w zielonych barwach

Autor: Redakcja50 wyświetleń
Sanad wraca do Nîmes. Egipski skrzydłowy znów zagra w zielonych barwach

Mohammad Sanad powraca do USAM Nîmes zaledwie rok po opuszczeniu klubu. 35-letni Egipcjanin podpisał dwuletni kontrakt i już latem ponownie założy zielony strój drużyny z Gardii.

Reklama

Reklama

Saga Sanada zatoczyła koło. Egipski skrzydłowy, który pożegnał się z USAM Nîmes po zakończeniu poprzedniego sezonu, oficjalnie wraca do klubu, z którym jest nierozerwalnie związany. Władze USAM potwierdziły transfer na swoich mediach społecznościowych.

Legenda wraca do domu

Trudno się dziwić, że obie strony zdecydowały się na ponowne połączenie sił. Sanad to żywa legenda Nîmes - w barwach tego klubu zdobył łącznie 1510 bramek, co czyni go jednym z najbardziej produktywnych zawodników w historii USAM. Jak sam przyznał w rozmowie z lokalnym portalem Objectif Gard: „Tu jest mój dom".

Po odejściu z Nîmes Sanad trafił do Istres, gdzie w tym sezonie Starligue strzelił 127 goli (w tym 59 z rzutów karnych). Imponujące liczby nie wystarczyły jednak, by uchronić drużynę z Prowansji przed spadkiem z elity. Egipcjanin nie zamierzał żegnać się z najwyższą klasą rozgrywkową i zdecydował się na powrót tam, gdzie wszystko się zaczęło.

Zastąpi rozczarowującego Szweda

Sanad zajmie miejsce Gustafa Wedberga, którego kontrakt obowiązuje co prawda do 2027 roku, ale Szwed nie zostanie w klubie. Zawodnik, który przyszedł do Nîmes ubiegłego lata, zdecydowanie zawiódł oczekiwania - zdobył zaledwie 18 bramek w 22 meczach. Dla porównania, drugi skrzydłowy drużyny Rémi Peyre trafił do siatki 46 razy, a grający zarówno na skrzydle, jak i na rozegraniu Damien Gibernon dorzucił 26 goli.

Nowym szkoleniowcem USAM zostanie latem Guillaume Saurina, który przejmie zespół z gotowym już wzmocnieniem na pozycji skrzydłowego.

Brakuje bramkarza

Budowanie składu na przyszły sezon nie jest jeszcze zakończone. Poważnym problemem pozostaje brak bramkarza - Wesley Pardin odszedł z klubu rok przed wygaśnięciem kontraktu i jak dotąd nie znaleziono dla niego następcy. To pilna kwestia do rozwiązania przed startem nowej kampanii.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni