PSG Handball oficjalnie potwierdził w środowym komunikacie prasowym transfer 24-letniego Niemca Renarsa Uscinsa z Hanoweru. Umowa obowiązywać będzie do 2029 roku. To kolejny ruch w ramach budowania kadry na przyszłość - trzy tygodnie wcześniej klub ogłosił przedłużenie kontraktu z Yahią Omarem do 2030 roku.
Zmora reprezentacji Francji z igrzysk olimpijskich w Paryżu
Uscins należy do pokolenia młodych Niemców, którzy przywrócili Mannschaft do światowej czołówki. Wychowanek Magdeburga od 2022 roku reprezentuje barwy Hanoweru, gdzie wyrósł na jednego z najlepszych prawoskrzydłowych rozgrywających w Bundeslidze - w tym sezonie zdobył 137 bramek. Polskim kibicom może być znany przede wszystkim z igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu, gdzie w ćwierćfinale skutecznie unieszkodliwił reprezentację Francji - trafił aż czternaście razy, a jego gol wyrównujący doprowadził do dogrywki i w efekcie do wyeliminowania gospodarzy turnieju.
„Mimo młodego wieku zdążył już udowodnić swoje umiejętności zarówno w Bundeslidze, jak i w reprezentacji Niemiec. To nowoczesny zawodnik, zdolny wywierać duży wpływ na grę w każdej strefie boiska. Jego profil idealnie wpisuje się w nasze ambicje na najbliższe lata i jesteśmy przekonani, że będzie się dalej rozwijał w naszym klubie." - Thierry Omeyer, dyrektor sportowy PSG Handball
Nowe duo w rozegraniu, pożegnanie z Marasem
Uscins nigdy nie miał okazji zagrać w Lidze Mistrzów - Hanower nie brał udziału w tych rozgrywkach. Transfer do PSG ma być dla niego, jak sam przyznaje, „bardzo ważnym krokiem w karierze" po pięciu sezonach spędzonych w TSV. W Paryżu stworzy duet z Omarem, co da szerokie możliwości taktyczne nowemu trenerowi - Roberto Garcii Parrondo, oficjalnie ogłoszonemu tego samego dnia. Hiszpan miał już okazję obserwować Uscinsa z bliska podczas meczów między Hanowerem a Melsungen. Konsekwencją tego transferu jest natomiast koniec przygody z PSG Chorwata Mateo Marasa, którego kontrakt wygasa w 2027 roku i nie zostanie przedłużony.
Omeyer zamknął jeden rozdział, przed nim kolejne wyzwania
Dyrektor sportowy Thierry Omeyer może odhaczyć pierwszą pozycję na liście zadań - linia rozegrania na sezon 2027/2028 jest już kompletna. Teraz uwaga sztabu skupi się na obsadzeniu skrzydeł i pozycji obrotowego. To pilna kwestia, bo większość zawodników grających na tych pozycjach ma kontrakty ważne tylko przez kolejny rok. Najważniejszym wyzwaniem będzie znalezienie następcy Luki Karabaticia, który ogłosił, że zakończy profesjonalną karierę po przyszłym sezonie.
Źródło: handnews.fr





