22 kwietnia w hali Radomskiego Centrum Sportu rozegrano mecz, który przejdzie do annałów klubowej historii. Radomianki potrzebowały jednego punktu, by zakończyć sezon na fotelu lidera i wywalczyć możliwość ubiegania się o licencję uprawniającą do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej kobiecej piłki ręcznej w Polsce. Dostały ten punkt w ekspresowym tempie, a do tego dołożyły prawdziwą demonstrację siły.
Żadnych nerwów w kluczowym starciu
Podopieczne Adriana Kondraciuka od pierwszego gwizdka narzuciły swoje warunki. Kontrola, pewność, dominacja – to słowa, które najlepiej opisują postawę gospodyń. Kilka dni wcześniej radomski zespół nie zdołał przypieczętować awansu, co mogło rodzić obawy przed spotkaniem z Pietrowicami Wielkimi. Te obawy okazały się jednak całkowicie bezpodstawne.
Dziewiętnastobramkowa różnica to nie tylko liczby w protokole meczowym. To dowód na sportową dojrzałość drużyny, która w najważniejszym momencie sezonu pokazała charakter i umiejętności. W każdym fragmencie gry – w ataku, obronie, na bramce – radomianki były po prostu lepsze.
Konsekwentna droga do sukcesu
Awans ELMAS-KPS APR to efekt przemyślanej strategii rozwoju klubu. Pierwsze miejsce w tabeli Ligi Centralnej Kobiet nie było dziełem przypadku, lecz rezultatem ciężkiej pracy przez cały sezon. Zdyscyplinowana gra, odpowiednie przygotowanie i determinacja zaprowadziły zespół tam, gdzie od dawna chciał się znaleźć.
"Serdecznie gratulujemy zawodniczkom, sztabowi szkoleniowemu oraz władzom klubu historycznego sukcesu i życzymy powodzenia w procesie licencyjnym" – powiedział Piotr Mystkowski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych ZPRP.
Przed nimi proces licencyjny
Triumf w Lidze Centralnej to dopiero pierwszy krok. Teraz przed radomskim klubem proces licencyjny, który zadecyduje o faktycznym uczestnictwie w elicie. Jeśli wszystko pójdzie po myśli władz ELMAS-KPS APR, w sezonie 2026/2027 Radom będzie miał swoją reprezentację na najwyższym szczeblu kobiecej piłki ręcznej w kraju.
To ogromne wyzwanie, ale również niepowtarzalna szansa. Radomianki udowodniły, że potrafią wygrywać tam, gdzie trzeba. Teraz przyszedł czas, by pokazać to na parkietach ORLEN Superligi. Całe środowisko piłki ręcznej życzy im powodzenia w kolejnych krokach na drodze do definitywnego awansu!
Źródło: zprp.pl
