Reklama
Aktualności

Puchar Polski w Kaliszu: Wielkie derby i marzenia gospodarzy o historycznym finale

Autor: Redakcja26 wyświetleń
Puchar Polski w Kaliszu: Wielkie derby i marzenia gospodarzy o historycznym finale

W weekend 18-19 kwietnia Kalisz Arena po raz kolejny zagości elitę polskiej piłki ręcznej. Cztery zespoły powalczą o krajowe trofeum w formule Final Four, a na otwarcie turnieju czeka nas hit - obrońca Pucharu zmierzy się z mistrzem kraju. Gospodarze natomiast marzą o pierwszym w historii awansie do finału.

Reklama

Reklama

Zbliża się jedna z najważniejszych weekendowych imprez w polskiej piłce ręcznej. Kalisz Arena przygotowuje się na turniej finałowy Pucharu Polski Mężczyzn sezonu 2025/2026, który tradycyjnie przyciąga najlepsze drużyny kraju i tysiące kibiców.

Szlagier od pierwszego gwizdka

Sobotnie otwarcie turnieju zapowiada się elektryzująco. O godzinie 15:30 na parkiecie pojawią się Industria Kielce i ORLEN Wisła Płock - dwa zespoły, które w ostatnich latach zdominowały walkę o krajowe trofea. To starcie obrońcy Pucharu z aktualnym mistrzem Polski, mecz gigantów, którzy niedawno zakończyli swoje europejskie kampanie.

Kielczanie, rekordziści tych rozgrywek z osiemnastoma triumfami na koncie (szesnaście z nich w XXI wieku!), przystępują do turnieju z niedosytem po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. W 1/8 finału lepszy okazał się węgierski OTP Bank Pick Szeged. Teraz podopieczni Talanta Dujshebaeva chcą otrząsnąć się z europejskiego rozczarowania i obronić krajowy Puchar.

"Jak zawsze, naszym celem jest zwycięstwo. Konfrontacje z Płockiem nigdy nie są łatwe, ale czujemy się przygotowani" - zapowiada Daniel Dujshebaev, rozgrywający Industrii. "W sporcie jest tak, że po porażce szybko pojawia się kolejna szansa. Wygraliśmy Puchar rok temu, ale w poprzednich sezonach częściej triumfowała Wisła. Teraz chcemy zatrzymać trofeum w Kielcach. Przeciwko Płockowi koncentracja musi trwać pełne 60 minut, a może i dłużej" - dodaje.

Płocczanie również mają świeżą porażkę w pamięci - odpadli z Ligi Mistrzów po dwumeczu ze Sportingiem Lizbona. Ekipa Xaviera Sabate'a może się jednak pochwalić imponującą serią - trzy kolejne triumfy w Pucharze Polski w latach 2022-2024. Ubiegłoroczna porażka w finale z Industrią 24:27 wciąż boli, a czternasty Puchar w gablocie brzmi bardzo kusząco.

"Po ostatnim spotkaniu w Gdańsku lista kontuzjowanych jeszcze się wydłużyła, ale taki jest sport. Musimy walczyć z tym, co mamy i dać z siebie absolutnie wszystko" - tłumaczy szkoleniowiec Wisły.

Gospodarze z historyczną szansą

Drugie sobotnie półfinale, zaplanowane na godzinę 18:00, również nie będzie pozbawione emocji. NETLAND MKS Kalisz, siódma drużyna ligowej rundy zasadniczej, zagra przed własną publicznością z PGE Wybrzeżem Gdańsk. Dla gospodarzy to wyjątkowa okazja - nigdy wcześniej nie dotarli do finału Pucharu Polski.

Kaliszanie pod wodzą Rafała Kuptela mają jednak powody do optymizmu. W lutym tego roku wygrali w Gdańsku aż 35:31, co pokazuje, że potrafią pokonać pomorską ekipę. Wsparcie trybun w Kalisz Arenie może okazać się kluczowe.

"To mój pierwszy Final Four w roli gospodarza, więc ekscytacja jest ogromna. Skupiamy się jednak na konkretnym celu - półfinale z Gdańskiem to dla nas najważniejszy mecz" - podkreśla Tomasz Kołodziejczyk, rozgrywający MKS-u. "Spodziewamy się szybkiego spotkania z dużą ilością biegania i błyskawicznych kontr. Znamy się doskonale, więc nie ma mowy o zaskoczeniu. Gra u siebie to wielka zaleta, zwłaszcza gdy liczymy na pełną halę. Wierzę, że mimo przyjazdu kibiców z Płocka i Kielc, naszych fanów będzie najwięcej!"

Gdańszczanie lekkim faworytem?

PGE Wybrzeże Gdańsk zakończyło rundę zasadniczą na trzecim miejscu, co czyni ich nieznacznym faworytem w starciu z Kaliszem. Drużyna Patryka Rombla ma w swoich szeregach wyróżniającego się snajpera Mikołaja Czaplińskiego oraz świetnie rozdzielającego piłki Macieja Papinę.

Dla gdańszczan awans do finału byłby wielkim osiągnięciem - w XXI wieku jeszcze tego nie dokonali, choć w historii klubu zdarzało się to dwukrotnie.

"Wszystko rozstrzygnie się w pierwszym meczu, na nim się koncentrujemy. Kluczowe będzie odpowiednie przygotowanie i wykonanie planu taktycznego - w tym aspekcie musimy się poprawić. Spodziewam się ogromnej walki i, mam nadzieję, wysokiej jakości gry" - zapowiada trener Rombel.

Informacje praktyczne

Bilety na turniej są nadal dostępne zarówno online na platformie KupBilet.pl, jak i stacjonarnie - w biurze klubu NETLAND MKS Kalisz oraz w kasach Kalisz Areny przed rozpoczęciem zawodów.

Terminarz sobotnich półfinałów (18 kwietnia):

  • 15:30 - ORLEN Wisła Płock vs Industria Kielce
  • 18:00 - NETLAND MKS Kalisz vs PGE Wybrzeże Gdańsk

Finał zaplanowano na niedzielę 19 kwietnia o godzinie 15:00.

Ceny biletów:

  • Dzień 18 kwietnia: normalny 70 zł, ulgowy 50 zł
  • Dzień 19 kwietnia: normalny 70 zł, ulgowy 50 zł
  • Karnet dwudniowy: normalny 120 zł, ulgowy 80 zł

Źródło: zprp.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...