Nowy rozdział po latach w Barcelonie
W wieku 34 lat Gonzalo Pérez de Vargas zdecydował się na wielką zmianę. Po niemal całej karierze spędzonej w Barçy - gdzie zdobył pięć pucharów EHF Champions League i jedenaście mistrzostw Hiszpanii - przeniósł się do THW Kiel. Jego start w nowym klubie był jednak wyjątkowo trudny: cztery miesiące przed odejściem z Barcelony doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego. Z powodu kontuzji opuścił TruckScout24 EHF FINAL4 2025 z Barçą, a w Kilonii zadebiutował dopiero w listopadzie 2025 roku.
Duet bramkarski na światowym poziomie
Od czasu powrotu do gry Pérez de Vargas tworzy z Andreasem Wolffem jeden z najlepszych duetów bramkarskich w piłce ręcznej klubowej. Obaj byli kluczowi podczas ćwierćfinałowego starcia z RK Nexe - każdy z nich obronił po jednym rzucie karnym w serii rzutów, która wyłoniła zwycięzcę rywalizacji i zapewniła Kielowi awans do Hamburga.
- To naturalna współpraca, bo jesteśmy na tym samym etapie kariery. Wiemy, co musimy robić, żeby pomagać drużynie. Na początku sytuacja była trochę dziwna - Andi musiał grać prawie 60 minut w każdym meczu. Potem na EHF EURO 2026 został wybrany najlepszym bramkarzem, a ja wróciłem po kontuzji. Od tamtej chwili dzielimy między sobą czas w bramce i cały czas szukamy wspólnego rytmu - mówi Hiszpan.
Trudny pierwszy sezon, ale cel w zasięgu ręki
Pérez de Vargas przyznaje, że adaptacja w nowym środowisku - nowy kraj, klub, drużyna i język - przy jednoczesnej walce z poważną kontuzją była ogromnym wyzwaniem. Zaznacza jednak, że jest dumny z siebie i swojej rodziny za to, jak sobie poradzili.
- Jeśli spojrzeć na wyniki w pozostałych rozgrywkach, nie można być zadowolonym. Ale jesteśmy w Hamburgu i możemy zdobyć trofeum. Mam nadzieję, że w finale zagramy jeszcze lepiej i że w przyszłym sezonie jako zespół będziemy silniejsi - ocenia bramkarz.
Półfinał z Montpellier - jak przed rokiem
W półfinale Winamax EHF Finals 2026 THW Kiel zmierzy się z Montpellier Handball - dokładnie tak samo jak w poprzedniej edycji EHF European League. Kiel wygrał obie wcześniejsze potyczki z tym rywalem w fazie grupowej, jednak Pérez de Vargas ostrzega przed zbytnim optymizmem.
- Oczywiście wygrywając z taką drużyną jak Montpellier, nabierasz pewności siebie. Ale teraz czeka nas zupełnie inny mecz niż w fazie grupowej. To spotkanie o finał. Musisz być na sto procent dokładnie w tym momencie. W meczach pucharowych trzeba dowieźć wynik - nie ma sensu oglądać się na poprzednie wyniki - podkreśla Hiszpan.
Pierwsze trofeum z Kielem i szansa na Ligę Mistrzów
Dla Pérez de Vargasa triumf w Hamburgu byłby czymś szczególnym - pierwszym tytułem zdobytym w barwach THW Kiel, z którym związał się kontraktem do 2029 roku. Bramkarz zaznacza jednak, że zwycięstwo ma wymiar nie tylko prestiżowy.
- Miałem szczęście reprezentować tak utytułowane drużyny jak Barça czy reprezentacja Hiszpanii. Teraz gram w Kielu - dla mnie to jeden z największych klubów na świecie. Bardzo chcę zdobyć pierwsze trofeum z THW. A jeśli wygramy w Hamburgu, to nie tylko puchar - to też szansa na miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, co w Kielu jest zawsze głównym celem - podsumowuje Pérez de Vargas.
Źródło: eurohandball.com





