Reklama
Kujawsko-Pomorska Liga Młodzików

Pomorska Liga Młodzików: MKS Sambor SP12 I Tczew 25–31 GKS CARTUSIA Kartuzy I

Autor: Redakcja30 wyświetleń

GKS CARTUSIA Kartuzy pewnie pokonała MKS Sambor SP12 I Tczew w meczu Pomorskiej Ligi Młodzików, wygrywając 31:25. Do przerwy goście prowadzili już 16:14. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Igor Kryszewski z Kartuz, który zdobył 13 bramek, podczas gdy po stronie gospodarzy wyróżnił się Michał Stacewicz z 8 trafieniami. Mecz rozegrano 18 lutego 2026 roku w tczewskiej hali przy ulicy Topolowej.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

MKS Sambor SP12 I Tczew — GKS CARTUSIA Kartuzy I

Wynik: 25–31 (HT 16–14)

Podsumowanie meczu

MKS Sambor SP12 I Tczew 25–31 GKS CARTUSIA Kartuzy I

Wynik do przerwy: 16–14

MKS Sambor SP12 I Tczew

Bramkarze: Wojciech Myga, Kamil Kozłowski, Mateusz Maliszewski
Zawodnicy: Michał Stacewicz (8), Aleksander Gigielewicz (5), Tymon Woźniak (4), Mateusz Bylicki (3), Wojciech Rudłowski (2), Kacper Cyranowski (1), Kacper Kalenda (1), Tymon Kubiak (1), Franciszek Geliński, Maksymilian Gdaniec

GKS CARTUSIA Kartuzy I

Zawodnicy: Igor Kryszewski (13), Maciej Wenta (5), Maksymilian Hubeny (5), Filip Pyszka (3), Tomasz Neumann (3), Hubert Nadolny (2), Adam Ostoja-lniski, Fabian Cyman, Filip Formela, Filip Trepczyk, Gracjan Wesserling, Igor Lekner, Kacper Formela, Krystian Labuda, Maksymilian Groth

Sędziowali: Łukasz Lewicki, Piotr Serwadczak

Widzów: 100

Hala: Tczew, Topolowa 23

Uwagi: brak

Podsumowanie meczu

Pobierz grafikę
Podsumowanie meczu - Pomorska Liga Młodzików: MKS Sambor SP12 I Tczew 25–31 GKS CARTUSIA Kartuzy I

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...