Marzenia o najlepszej ósemce mundialu rozwiały się po rundzie zasadniczej, ale młode polskie szczypiornistki pokazały w Chinach, że stać je na równą walkę z mocnymi rywalkami. Szczególnie starcia z Norwegią i Japonią dały kibicom powody do optymizmu - w spotkaniu ze Skandynawkami podopieczne polskiego sztabu przez większość czasu kontrolowały przebieg wydarzeń, natomiast przeciwko reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni zdołały odrobić straty i podjąć walkę o korzystny rezultat.
Rumunki pierwszym sprawdzianem
Teraz przed Polkami kolejne wyzwanie. Czwartkowy pojedynek z Rumunią (godz. 7:45 czasu polskiego) rozpocznie rywalizację o końcowe lokaty od dziewiątej do dwunastej. W zależności od wyniku tego meczu, nasze zawodniczki zagrają następnie ze Szwecją lub Czechami - wszystkie te drużyny to wymagający przeciwnicy, którzy na pewno nie oddadzą punktów za darmo.
Sam udział to już sukces
Warto podkreślić, że już sam fakt obecności w gronie dwunastu najlepszych ekip globu stanowi wyraźny krok naprzód dla polskiej piłki ręcznej kobiet w tej kategorii wiekowej. Ewentualne zajęcie miejsca w pierwszej dziesiątce mistrzostw świata przewyższyłoby oczekiwania nawet najbardziej optymistycznie nastawionych kibiców i potwierdziło rozwojowy trend młodych reprezentantek.
Spotkanie Polska - Rumunia będzie transmitowane bezpłatnie na oficjalnym kanale YouTube IHF Competitions. To doskonała okazja, by wesprzeć nasze zawodniczki, choć wczesna pora może stanowić wyzwanie dla polskich fanów.
Źródło: superligakobiet.pl





