Czwartkowe spotkanie w Zakopanem dostarczyło kibicom prawdziwych emocji. Młode Polki, prowadzone przez selekcjoner Monikę Cholewy, musiały gonić wynik w drugiej połowie, ale nie poddały się i w dramatycznych okolicznościach wywalczyły remis 26:26.
Polska dominacja w pierwszej połowie
Początek meczu należał do przyjezdnych – Chorwatki szybko objęły prowadzenie 2:0. Nasza kadra nie zamierzała jednak ułatwiać zadania rywalkom. Po wyrównaniu na 4:4 młode Biało-Czerwone wzięły sprawy w swoje ręce. Seria trzech bramek dała Polsce przewagę 7:4, którą nasze zawodniczki systematycznie powiększały. Do przerwy Polki prowadziły komfortowo 16:13.
Chorwatki odwróciły losy meczu
Druga połowa przyniosła zupełnie inny obraz gry. Reprezentantki Chorwacji wróciły do walki z wielką determinacją, szybko wyrównując na 17:17. Co więcej, same przejęły inicjatywę i wyszły na prowadzenie 20:18. W końcówce spotkania sytuacja Polek wyglądała dramatycznie – rywalki prowadziły już 26:23 i wszystko wskazywało na ich zwycięstwo.
Sosnówka bohaterką finiszu
Wtedy jednak do akcji wkroczyła Lena Sosnówka. Najskuteczniejsza polska zawodniczka tego meczu (8 bramek) wzięła sprawy w swoje ręce i w końcowych minutach trzykrotnie pokonała chorwacką bramkarkę. Dzięki jej fenomenalnej postawie Polki zdołały wyrównać na 26:26 i uratować remis w spotkaniu, które wydawało się już stracone.
Szesnastka Cholewy w Zakopanem
Selekcjonerka Monika Cholewa pracuje z szesnastoosobową kadrą złożoną z zawodniczek urodzonych w 2008 roku lub młodszych. Zgrupowanie w Zakopanem rozpoczęło się 2 marca. W czwartkowym meczu punktowały: Sosnówka (8), Kiniorska (6), Kuchczyńska (4), Sadowska (3), Kwiatkowska (2), Wąs (2) oraz Tsvirko (1).
W porównaniu do pierwotnej listy powołanych doszło do jednej zmiany – Jagodę Tobolewską z SPR Pogoń 1945 Zabrze zastąpiła Aleksandra Bonkowska z KPR Gminy Kobierzyce.
Rewanż już w piątek
Druga odsłona polsko-chorwackiego pojedynku odbędzie się już w piątek 6 marca o godzinie 17:00. Mecz będzie można obejrzeć na żywo na kanale Handball Polska w serwisie YouTube. Po czwartkowym emocjonującym remisie można spodziewać się kolejnego ciekawego widowiska.
Warto przypomnieć, że to już drugie zgrupowanie młodych Polek w 2026 roku. Na początku stycznia kadra spotkała się w Giżycku, jednak wówczas w programie nie było meczów kontrolnych – były to wyłącznie treningi.
Źródło: zprp.pl

