Młode Polki (rocznik 2008 i młodsze) rozpoczęły piątkowe spotkanie w świetnym stylu. W pierwszych minutach zdominowały przeciwniczki, wypracowując sobie komfortową przewagę 5:1. Wydawało się, że to będzie jednostronny mecz, ale gospodynie szybko wyprowadził błąd z takiego założenia.
Wyrównany pojedynek w pierwszej odsłonie
Słowaczki stopniowo poprawiały swoją grę i w ekspresowym tempie doścignęły Polki, doprowadzając do stanu 6:6. Następnie obie ekipy wymieniały się ciosami, żadna nie potrafiła wyrwać się na bezpieczny dystans. Podopieczne Niewrzawy ponownie narzuciły swoje warunki i seriją czterech trafień z rzędu uciekły na trzy gole (12:9). Jednak końcówka pierwszej połowy należała do gospodyń, które zdołały uszczelnić swoją obronę i przed zejściem do szatni wyrównały na 15:15.
Dramatyczna końcówka zadecydowała o wyniku
Po przerwie reprezentantki Polski znów ruszyły pełną parą do przodu. Szybko zdobyły pięciobramkową przewagę, prowadząc 20:15. Wszystko wskazywało na to, że tym razem utrzymają korzystny rezultat. Nic bardziej mylnego – rywalki po raz kolejny dowiodły swojej nieustępliwości i zdołały odrobić całą stratę, doprowadzając do remisu 21:21.
Finałowe minuty stały pod znakiem ogromnego napięcia. Zespoły odpowiadały sobie bramka za bramkę, a losy pojedynku ważyły się do samego końca. Ostatecznie o zwycięstwie Słowaczek zadecydowała ostatnia akcja meczu, w której to gospodynie zdobyły decydującego gola.
Kuca i Maliszewska liderkami w ataku
W polskiej drużynie najlepiej spisała się Lena Kuca, która rzuciła aż dziewięć bramek. Siedem trafień na swoje konto zapisała Laura Maliszewska. Po cztery gole dołożyła Bieniek, a po jednym: Buczyńska, Maluchnik, Solisz i Guse.
Kadra juniorek młodszych przygotowywała się do tego wyjazdu podczas zgrupowania w Zakopanem, które rozpoczęło się 3 marca. Wcześniej, w styczniu, zespół trenera Niewrzawy spotkał się także w stolicy Tatr na pierwszym tegorocznym zgrupowaniu. Na wyjazd do Słowacji selekcjoner powołał 17 zawodniczek, wprowadzając w stosunku do pierwotnej listy dwie zmiany kadrowe.
Skład Polski: Paliga, Żak, Winklas – Bieniek 4, Maliszewska 7, Adamczyk, Buczyńska 1, Kuca 9, Wrzesińska, Luchowska, Maluchnik 1, Żmuda, Solisz 1, Czaban, Omilanowska, Guse 1, Kowalik.
Rewanż już w sobotę
Drugi mecz pomiędzy tymi zespołami odbędzie się już w sobotę 7 marca o godzinie 10:30. Spotkanie będzie można obejrzeć na żywo na kanale YouTube Słowackiej Federacji Piłki Ręcznej. To doskonała okazja dla Biało-Czerwonych, by wyciągnąć wnioski z piątkowego pojedynku i poprawić swoje błędy. Po dwukrotnym budowaniu wysokiego prowadzenia i jego utracie, młode Polki z pewnością będą chciały pokazać się z lepszej strony i dowieźć korzystny wynik do końcowego gwizdka.
Źródło: zprp.pl

