Praca wykonana w czwartek w Łotwie powinna dać polskim szczypiornistom spokojny sen przed niedzielnym meczem. Wyjazdowe zwycięstwo 33:24 to doskonały punkt wyjścia przed rewanżowym starciem w 3mk Arenie Ostrów. Choć początek czwartkowego spotkania układał się wyrównanie, kadra Joty Gonzaleza systematycznie budowała przewagę, ostatecznie rozbijając rywali dziewięcioma bramkami.
Czapliński w roli głównej, debiutanci w gotowości
Bohaterem meczu w Jełgawie został Mikołaj Czapliński, który aż dziesięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Udany powrót do kadry zaliczył Kamil Syprzak z pięcioma trafieniami, równie efektywny okazał się Piotr Jędraszczyk, również z pięcioma golami na koncie.
Do Ostrowa Wielkopolskiego drużyna dotarła w piątek po wyczerpującej, niemal całodziennej podróży. Sobota stała się dniem intensywnej pracy – w programie znalazły się sesje wideo, trening techniczno-taktyczny oraz zajęcia siłowe.
Selekcjoner ma obecnie do dyspozycji osiemnastu zawodników, w tym Marcina Peplińskiego i Oliwiera Kamińskiego, którzy nie pojechali na pierwszy mecz. Co szczególnie interesujące – obaj mogą zadebiutować w seniorskiej reprezentacji, jeśli znajdą się w niedzielnym protokole meczowym.
Szczęśliwe miejsce dla Biało-Czerwonych
Ostrów Wielkopolski to arena dobrych wspomnień dla polskiej kadry, zwłaszcza w kontekście rywalizacji z Bałtami. Poprzedni mecz w tym mieście również rozegrano przeciwko Łotwie – w kwietniu 2023 roku w ramach eliminacji mistrzostw Europy. Wówczas Polacy rozbili rywali różnicą siedemnastu bramek (31:14), a cały cykl zakończył się awansem do turnieju finałowego.
Bilans bezpośrednich starć zdecydowanie przemawia za Biało-Czerwonymi. W siedmiu dotychczasowych pojedynkach Polska triumfowała sześciokrotnie. Jedyne zwycięstwo Łotyszy pochodzi z odległego 1998 roku. Dodatkowo nasi rywale w całej historii zaledwie raz zakwalifikowali się do turnieju głównego imprezy mistrzowskiej – było to podczas EURO 2020. Na mistrzostwach świata Łotysze nigdy nie wystąpili.
Austria w następnej rundzie
Niedzielny mecz to formalność, którą trzeba jednak dopełnić. Zwycięzca dwumeczu z Łotwą zmierzy się bowiem z Austrią w decydującej, trzeciej rundzie eliminacji zaplanowanej na połowę maja (13-17 maja). To właśnie ten pojedynek może otworzyć drogę do dziewiętnastego w historii awansu Polski na mistrzostwa świata.
Kadra Gonzaleza ma wielką motywację, by nie tylko zakwalifikować się do turnieju finałowego, ale przede wszystkim poprawić fatalny występ z ostatniego mundialu. W 2025 roku na parkietach Norwegii, Danii i Chorwacji Polacy zajęli odległe 25. miejsce – wynik, który boli i mobilizuje jednocześnie.
Informacje praktyczne
Bilety na niedzielne spotkanie wciąż dostępne są online przez platformę Eventim. Kibice, którzy nie zdążyli kupić wejściówek przez internet, będą mogli zrobić to bezpośrednio w hali od godziny 13:00. Kasa znajdzie się przy wejściu K7 od strony ulicy Dworcowej, płatności można dokonywać gotówką i kartą.
Mecz Polska – Łotwa rozpocznie się w niedzielę 22 marca o godzinie 15:00 w hali 3mk Arena Ostrów. Spotkanie będzie transmitowane na żywo w Polsat Sport 2 oraz w serwisie Polsat Box Go.
Źródło: zprp.pl
