Reklama
Aktualności

Polki lecą do Norwegii po poprawę wyniku. Kobylińska o krok od historycznego jubileuszu

Autor: Redakcja48 wyświetleń
Polki lecą do Norwegii po poprawę wyniku. Kobylińska o krok od historycznego jubileuszu

Już w najbliższą sobotę reprezentacja Polski czeka błyskawiczny rewanż z mistrzyniami świata. Po czwartkowej porażce 24:31 w Lubinie, podopieczne Arne Senstada podejmą Norweżki na ich terenie w Steinkjer, gdzie na krajowy parkiet wróci norweski szkoleniowiec, a Monika Kobylińska może osiągnąć niezwykły kamień milowy – 500. gola w kadrze.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Czas na analizę czwartkowego meczu był niezwykle krótki. Już w piątek rano polska kadra wyruszyła w podróż do Trondheim, by przygotować się do sobotniego starcia w ramach EHF EURO Cup 2026. Z osiemnastoosobowej grupy trenującej w Lubinie do Norwegii nie poleciały Barbara Zima i Wiktoria Kostuch.

Senstad przed własną publicznością, Kobylińska przed jubileuszem

Sobotnie spotkanie w Steinkjerhallen zapowiada się wyjątkowo z kilku powodów. Arne Senstad po raz pierwszy poprowadzi Biało-Czerwone w swoim rodzinnym kraju, co z pewnością będzie dla niego emocjonującym przeżyciem. Jeszcze większe emocje mogą czekać kapitankę zespołu – jeśli Monika Kobylińska trafi do siatki trzykrotnie, osiągnie magiczną barierę pięciuset trafień w narodowych barwach!

To nie jedyne potencjalne premiery. Oliwia Domagalska może zanotować pierwsze trafienie w kadrze, a Oliwia Kuriata ma szansę na debiut w reprezentacyjnym gronie.

Wspomnienia z poprzednich wizyt

Polki ostatnio mierzyły się z gospodarzami na norweskich obiektach dwa lata temu. W 2023 roku podczas turnieju Posten Cup w Lillehammer postawiły mistrzyniom świata twardy opór, ulegając minimalnie 25:27. Te wspomnienia mogą dodać wiary w możliwość dobrego wyniku.

Co musi się zmienić? Zawodniczki zabierają głos

Natalia Janas nie ukrywa, że kluczem będzie szczegółowa analiza czwartkowego pojedynku: „Musimy poprawić kilka elementów w defensywie, a w ofensywie rozgrywać dłuższe akcje, by ograniczyć straty, z których Norweżki wyprowadzają zabójcze kontry. One też popełniają błędy – jesteśmy gotowe do walki" – podkreśla skrzydłowa.

Marcelina Polańska stawia na wyciągnięcie pozytywów: „Nasza obrona funkcjonowała solidnie. Mam nadzieję, że w rewanżu przełoży się to na lepszy rezultat. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy". Rozgrywająca ma już za sobą doświadczenie gry w Norwegii – rok temu reprezentowała barwy KPR Gminy Kobierzyce w starciu z Larvik.

Paulina Uścinowicz również wskazuje kierunek poprawy: „W czwartek grałyśmy zbyt wolno i statycznie. Musimy zredukować błędy w ataku i realizować defensywny plan. Po porażce zawsze jest w nas sportowa złość – lecimy z bojowym nastawieniem".

Gdzie i kiedy oglądać?

Mecz rozpocznie się w sobotę 7 marca o godzinie 18:15 czasu polskiego. Transmisję ze Steinkjerhallen przeprowadzi platforma HBO Max. To doskonała okazja, by zobaczyć, czy Polki potrafią zaskoczyć faworytki na ich własnym terenie i czy będziemy świadkami historycznego jubileuszu kapitanki reprezentacji.

Źródło: zprp.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...