Od pierwszego gwizdka w krakowskiej hali było widać, która drużyna dyktuje warunki. Nafciarze z Płocka błyskawicznie przejęli kontrolę nad meczem i systematycznie powiększali przewagę. Bramkę otwarcia zdobył Sergei Kosorotov, a po siedmiu minutach gry gości prowadzili już 5:3. Torbjorn Bergerud w płockiej bramce spisywał się bez zarzutu, co dodatkowo utrudniało życie gospodarzom.
Akademicy próbowali stawiać opór – Konrad Kisiel oraz Korneliusz Małek punktowali dla AZS-u – ale jakość szerokiej kadry Nafciarzy robiła swoje. Szczególnie skuteczny w pierwszej połowie okazał się Dawid Dawydzik, który dwukrotnie pokonywał krakowską obronę z koła. W doliczonym czasie przed przerwą Kiryl Samoila trafił na 15:11, dając gościom komfortową zaliczkę.
Druga połowa: Płock kontroluje tempo
Po zmianie stron nie było wątpliwości, kto wygra to spotkanie. Podopieczni Xaviego Sabate nie zwolnili tempa – Zoran Ilić dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w ciągu pierwszych sześciu minut drugiej połowy, a Dawydzik kontynuował swój skuteczny występ, ostatecznie kończąc mecz z sześcioma golami na koncie.
Trener gospodarzy Sławomir Karwowski próbował reagować zmianami i przerwami na czas, ale nic nie mogło powstrzymać rozpędzonej machiny z Płocka. W 49. minucie różnica urosła do dziewięciu bramek (23:14), a Mirko Alilović po wejściu na boisko również pokazał się z dobrej strony, dopisując skuteczne interwencje.
Fazekas i Samoila pieczętują awans
W końcówce spotkania Gergo Fazekas oraz ponownie Kiryl Samoila ustalili wymiary zwycięstwa Mistrzów Polski. Krakowska publiczność doceniła wysiłek swoich zawodników, ale poziom prezentowany przez ekstraklasowego lidera był poza zasięgiem akademików. Wynik 30:21 nie pozostawia złudzeń – ORLEN Wisła zasłużenie jedzie do Kalisza.
Kto uzupełni stawkę w Kaliszu?
Płocczanie jako druga drużyna zapewnili sobie udział w kwietniowym Final Four, który zostanie rozegrany w dniach 18-19 kwietnia w hali Kaliskiego OSiR-u. Wcześniej awans wywalczyła Industria Kielce, która pokonała COROTOP Gwardię Opole. Na pozostałych dwóch uczestników turnieju finałowego trzeba jeszcze poczekać – o tę szansę powalczą Śląsk Wrocław z gospodarzem finału NETLAND MKS Kalisz oraz Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn z PGE Wybrzeżem Gdańsk.
AZS AGH Kraków – ORLEN Wisła Płock 21:30 (11:15)
Najwięcej bramek:
AZS AGH: Kisiel 5, Kociuba 4, Małek 3
ORLEN Wisła: Dawydzik 6, Ilić 4, Zarabec 3, Fazekas 3, Samoila 3, Daszek 3
Źródło: zprp.pl

