📣Reklama
Reklama
Superliga

Piotrkowianin blisko utrzymania po wygranej w Szczecinie

Autor: Redakcja109 wyświetleń
Piotrkowianin blisko utrzymania po wygranej w Szczecinie

W pierwszym barażowym starciu o pozostanie w ORLEN Superlidze Piotrkowianin Piotrków Trybunalski wywalczył cenne zwycięstwo na parkiecie Sandry SPA Pogoni Szczecin. Goście triumfowali 34:31 i przed rewanżem w rodzinnej hali mają komfortową trzybramkową zaliczkę. Zespół z Piotrkowa od początku do końca kontrolował przebieg rywalizacji w szczecińskiej Hali Miejskiej MOSiR.

Reklama

Reklama

Superligowiec od pierwszego gwizdka pokazał, że nie zamierza oddać awansu do baraży bez walki. Piłkarze ręczni z województwa łódzkiego zaprezentowali się zdecydowanie lepiej od wicemistrzów Ligi Centralnej, którzy liczyli na wsparcie własnej publiczności.

Błyskawiczny start gości

Początkowe minuty to popis gości z Piotrkowa. Już w 10. minucie na tablicy świetlnej widniał wynik 6:3 po celnym trafieniu Marcela Filipowicza. Superligowiec jeszcze bardziej zwiększył dystans - Piotr Rutkowski ustalił prowadzenie na 9:5, co zabolało gospodarzy.

Sandra SPA Pogoń ocknęła się dopiero w końcówce pierwszej połowy. Patryk Biernacki i Adam Biały ruszyli do odrabiania strat. Szczecinianie zdołali zmniejszyć stratę do trzech bramek, schodząc do szatni przy wyniku 12:15. Spotkanie pozostawało otwarte.

Doświadczenie wzięło górę

Po przerwie gospodarze rzucili się do odrabiania strat. W 35. minucie po akcji Michała Klapki tablica wskazywała już tylko 16:17. To był najbliższy moment dla drużyny ze Szczecina, ale zabrakło jej zimnej krwi w kluczowych momentach.

Piotrkowianin odpowiedział serią skutecznych ataków. Rutkowski i Patryk Grzesik rozbijali defensywę rywali, systematycznie powiększając przewagę. Goście pokazali klasę i doświadczenie wyższej ligowej półki.

Bogacz walczył do końca

Jakub Bogacz dał z siebie wszystko, zdobywając aż 9 bramek (w tym cztery z karnych). W końcówce to on brał na siebie odpowiedzialność za egzekwowanie rzutów karnych. Mimo jego heroicznej postawy, Pogoń nie zdołała zatrzymać rywali.

Piotrkowianin konsekwentnie odpowiadał na każde trafienie szczecinian. Triumf 34:31 to doskonała podstawa przed decydującym meczem na własnym parkiecie.

Liczby nie kłamią

W ekipie gospodarzy oprócz Bogacza wyróżnił się Patryk Biernacki z ośmioma trafieniami. Po stronie zwycięzców najlepszym strzelcem był Piotr Rutkowski, który siedmiokrotnie pokonywał bramkarzy Pogoni. Po pięć goli dołożyli Grzesik i Filipowicz.

Przed rewanżem w Piotrkowie Trybunalskim superligowiec ma trzy bramki przewagi. Pogoń udowodniła jednak, że potrafi stawiać opór zespołowi z wyższej klasy rozgrywkowej. Wszystko rozstrzygnie się w decydującym pojedynku.

Sandra SPA Pogoń Szczecin - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 31:34 (12:15)

Pogoń: Makowski, Witkowski, Staniak-Politański - Bogacz 9, Biernacki 8, Sosna 5, Biały 2, Mitruczuk 2, Polok 2, Klapka 1, Nowosielski 1, Wiśniewski 1, Kruszelnicki, Machut, Kwiatkowski, Paś.

Kary: 6 minut | Rzuty karne: 5/7

Piotrkowianin: Kot, Lewandowski - Rutkowski 7, Filipowicz 5, Grzesik 5, Mastalerz 4, Dróżdż 3, Gogola 2, Stolarski 2, Szopa 2, Wawrzyński 2, Jurczenia 1, Surosz 1, Makowiejew, Trójniak.

Kary: 10 minut | Rzuty karne: 3/4

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni