Orlen Superliga Kobiet wchodzi w ostatnią serię fazy zasadniczej
Nadchodząca seria Orlen Superligi Kobiet będzie ostatnią w sezonie zasadniczym. Po jej zakończeniu sześć najlepszych zespołów awansuje do grupy mistrzowskiej, gdzie będą walczyć o tytuł mistrzowski. Cztery najsłabsze drużyny (miejsca 7-10) trafią do grupy spadkowej, gdzie czeka je bój o utrzymanie.
Następnie ruszą rozgrywki play-off. Grupa mistrzowska będzie składać się z sześciu najlepszych drużyn, które przez 10 serii będą walczyć o najwyższe trofea. Z kolei grupa spadkowa obejmie zespoły z miejsc 7-10, które przez 6 serii będą bronić się przed spadkiem.
Dziś czekają nas starcia mistrzyń Polski Zagłębia Lubin z ostatnim w tabeli Ruchem Szczypiorno Kalisz, a także ENEA MKS Gniezno z Piłka Ręczna Koszalin. Zapowiedź całej kolejki znajdziecie w naszym artykule.
Superligowcy wracają do gry! Na razie w Pucharze Polski
Industria Kielce rozpoczyna rok 2026 od walki o awans do Final Four Pucharu Polski. Dzisiaj o godzinie 18:00 w opolskiej Stegu Arenie żółto-biało-niebiescy zmierzą się z Corotop Gwardią Opole w ćwierćfinale rozgrywek.
Kielczanie są zdecydowanym faworytem – to przecież 18-krotni triumfatorzy Pucharu Polski i ubiegłoroczni zdobywcy trofeum. Na mecz w Opolu pojadą jednak w mocno przetrzebionym składzie. Zabraknie reprezentantów Francji – Dylana Nahiego i Benoita Kounkoud – oraz Hiszpanii – Alexa i Daniela Dujshebaevów, którzy najdłużej rywalizowali na zakończonych w niedzielę mistrzostwach Europy. Z powodu urazów nie zagrają też Słoweńcy Aleks Vlah i Klemen Ferlin. W Stegu Arenie zobaczymy natomiast polskich kadrowiczów: Arkadiusza Morytę, Piotra Jarosiewicza i Michała Olejniczaka. Nie będzie Piotra Jędraszczyka, ale powodów jego absencji w Opolu na razie nie znamy.
Trener Talant Dujshebaev na przedmeczowej konferencji zapowiedział profesjonalne podejście do rywala. – Podchodzimy do tego profesjonalnie, nie ma mowy o lekceważeniu. Od pierwszej do ostatniej minuty chcemy zagrać mocno i wygrać jak największą liczbą bramek – mówił szkoleniowiec Industrii.
Gwardziści mają już za sobą jeden pucharowy sprawdzian w tym roku – w 1/8 finału pokonali Handball Stal Mielec dopiero po rzutach karnych. Drużyna trenera Bartosza Jureckiego nie ma w tym starciu nic do stracenia, a konfrontacja z europejskim potentatem to cenne doświadczenie przed dalszą częścią sezonu.
Co ciekawe, dla obu ekip będzie to już siódmy mecz na przestrzeni dwunastu miesięcy. Zwycięzca zapewni sobie udział w turnieju Final Four, który odbędzie się w Kaliszu 18-19 kwietnia.
Spotkanie będzie transmitowane na oficjalnym kanale YT klubu z Opola.i jest dostępna TUTAJ
Ładowanie ankiety...
Derby SMS-u w I lidze kobiet
Derby Lublina w I lidze kobiet gr. C zapowiadają się niezwykle emocjonująco. SMS ZPRP II Lublin, zajmujący piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów, zmierzy się w środę o godzinie 16:00 w Sali Sportowej XXX LO z pierwszą drużyną SMS-u, która plasuje się na ósmej pozycji z 11 punktami na koncie. Różnica trzynastu punktów między zespołami oraz bilans bezpośrednich spotkań wyraźnie wskazują na faworyta, ale w derbach wszystko może się zdarzyć.
SMS ZPRP I Lublin przeżywa trudny moment w sezonie. Drużyna z Lublina znajduje się w kryzysie formy, notując serię czterech kolejnych porażek. Ostatnie tygodnie przyniosły bolesne rezultaty - zespół przegrał między innymi z AZS UR APR Radom różnicą zaledwie jednej bramki (34:33), co pokazuje, że forma nie jest całkowicie stracona. Bilans czterech zwycięstw i ośmiu porażek po dwunastu rozegranych meczach plasuje zespół w dolnej połowie tabeli. Średnia 29,8 zdobytych bramek na mecz przy 32,6 traconych wskazuje na problemy w defensywie, które będą kluczowe w starciu z drugą drużyną klubu.
SMS ZPRP II Lublin prezentuje się zdecydowanie lepiej w tym sezonie. Zespół zgromadził 24 punkty w dwunastu spotkaniach, wygrywając osiem meczów i przegrywając cztery. Forma drużyny jest stabilna - w ostatnich pięciu meczach zanotowała trzy zwycięstwa, w tym przekonujące wygrane z AZS UR APR Radom (34:26) i AZS Uniwersytet Warszawski (36:27). Bilans bramkowy 29,8 zdobytych przy 29,1 traconych pokazuje solidną równowagę między atakiem a obroną. Co istotne, w jedynym dotychczasowym starciu tych drużyn w tym sezonie SMS ZPRP II Lublin zwyciężył minimalnie 32:31, co dowodzi, że derby potrafią być niezwykle wyrównane. Drużyna z piątego miejsca ma realną szansę na walkę o czołową czwórkę tabeli, dlatego każdy punkt jest na wagę złota.
W szeregach SMS ZPRP I Lublin kluczową postacią będzie Julia Kiniorska, która z dorobkiem 46 bramek jest najskuteczniejszą strzelczynią zespołu. Wsparcie powinny zapewnić Laura Puchacz (36 trafień) oraz Iga Komar (32 bramki). Ta trójka będzie musiała wziąć na siebie odpowiedzialność za przełamanie złej passy i pokazanie, że zespół potrafi konkurować z wyżej notowanymi rywalkami.
Po stronie SMS ZPRP II Lublin największym zagrożeniem będzie Katarzyna Kwiatkowska, która z imponującym dorobkiem 72 bramek dominuje w klasyfikacji strzelczyń swojego zespołu. To ona będzie kluczem do sukcesu drużyny z piątego miejsca. Ważne role odegrają również Sara Mircic (37 trafień) i Monika Hulewicz (33 bramki), które tworzą z Kwiatkowską groźne trio ofensywne. Jeśli obrona SMS ZPRP I Lublin nie znajdzie sposobu na zatrzymanie tej trójki, może być to długie popołudnie dla gospodyń.
Początek spotkania o 16:00.
Ładowanie ankiety...

