Reklama
Polska

Opolska Liga Młodzików: UKS Olimp Grodków 37–15 ASPR Zawadzkie

Autor: Redakcja117 wyświetleń

UKS Olimp Grodków pewnie pokonał ASPR Zawadzkie w meczu Opolskiej Ligi Młodzików, wygrywając aż 37:15. Do przerwy gospodarze prowadzili już 18:7, praktycznie przesądzając o wyniku spotkania. Najskuteczniejszym zawodnikiem Olimpu był Matusz Ryś, zdobywca 7 bramek, a w drużynie gości wyróżnił się Mateusz Cieślik z 5 trafieniami. Mecz rozegrano 10 grudnia 2025 roku w Hali Sportowej im. Zdzisława Zielonki w Grodkowie.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

UKS Olimp GrodkówASPR Zawadzkie

Wynik: 37–15 (HT 18–7)

Podsumowanie meczu

UKS Olimp Grodków 37–15 ASPR Zawadzkie

Wynik do przerwy: 18–7

UKS Olimp Grodków

Bramkarze: Franciszek Kuźmiński, Filip Czernik
Zawodnicy: Matusz Ryś (7), Tymon Romian (6), Jakub Ziober (5), Borys Bawer (4), Borys Nowak (3), Bartłomiej Gajewski (2), Jakub Jończyk (2), Mikołaj Koperek (2), Natan Zgoda (2), Antoni Kraśnicki (1), Fabian Borkowski (1), Tobiasz Staruch (1), Andrzej Grzybowski, Szymon Gryzło

ASPR Zawadzkie

Bramkarze: Fabian Orłowski, Kacper Dziembala, Borys Grzymek
Zawodnicy: Mateusz Cieślik (5), Miłosz Tomys (4), Maciej Morzyk (3), Patryk Rogoziński (2), Filip Gładysz (1), Filip Hetmaniak, Jakub Kubillas, Kamil Helisz, Michał Czech, Michał Zuber, Przemysław Kciuk, Szymon Czaja, Szymon Ziaja

Sędziowali: Magdalena Bązi-chałupczak, Karolina Pęciak

Widzów: 40

Hala: Hala sportowa im. Zdzisława Zielonki (Grodków, Sienkiewicza 29)

Podsumowanie meczu

Pobierz grafikę
Podsumowanie meczu - Opolska Liga Młodzików: UKS Olimp Grodków 37–15 ASPR Zawadzkie

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...