Bramkarz: Anton Dereviankin (KGHM Chrobry Głogów)
Lewy skrzydłowy: Mikołaj Czapliński (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Polski reprezentant prezentuje coraz wyższy poziom, realizując zadania wyznaczone przez trenera Patryka Rombla. Solidnie funkcjonuje na drugiej pozycji w ustawieniu obronnym i regularnie jako pierwszy wyrywa się do kontrataku. W wygranym meczu z Corotop Gwardią Opole nie pomylił się z rzutów karnych i skończył spotkanie z dorobkiem ośmiu trafień.
Lewy rozgrywający: Dan Emil Racotea (Corotop Gwardia Opole)
Doświadczony Rumun był filarem swojej drużyny podczas wyjazdu do Gdańska. Brał na siebie główny ciężar ofensywny, zdobywając dziesięć bramek i dokładając do tego sześć asyst. Miejscami imponował również grą w środku obrony.
Środkowy rozgrywający: Mateusz Chabior (Netland MKS Kalisz)
Choć wcześniej, jako zawodnik Zepteru KPR Legionowo, regularnie pojawiał się w podobnych zestawieniach, w nowym klubie błyskawicznie stał się jedną z kluczowych postaci. We Wrocławiu po raz pierwszy w barwach Netland MKS Kalisz przekroczył granicę dziesięciu bramek - oddał 14 rzutów, z których 10 zakończyło się golem, a ponadto zaliczył siedem asyst. To właśnie Chabior został wybrany zawodnikiem całej serii.
Prawy rozgrywający: Jakub Trzaskowski (Netland MKS Kalisz)
Zaledwie 19-letni gracz stawia pierwsze kroki na poziomie LOTTO Superligi, jednak już teraz zwraca na siebie uwagę jako potencjalny kandydat do obsadzenia jednej z najbardziej deficytowych pozycji w krajowej piłce ręcznej. W starciu ze Śląskiem otrzymał solidny wymiar minut, które w pełni spożytkował, notując sześć goli i siedem kluczowych podań.
Prawy skrzydłowy: Filip Michałowicz (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Leworęczny szczypiornista, uczestnik fazy grupowej Ligi Europejskiej, nie zamierza pozostawać w cieniu Czaplińskiego i skutecznie wypełnia swą rolę po przeciwnej stronie boiska. W meczu z Corotop Gwardią Opole wszystkie sześć zdobytych przez siebie bramek ustrzelił z gry.
Kołowy: Ivan Burzak (Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski)
Ukrainiec pozostaje w znakomitej dyspozycji, co stanowi optymistyczny sygnał przed nadchodzącą rywalizacją w Pucharze Europejskim. W wygranym spotkaniu z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski był wartościowy po obu stronach boiska, a w ataku osiągnął stuprocentową skuteczność, rzucając sześć bramek.
Źródło: sport.interia.pl





