Trudny rywal, ale znana arena
Bilans bezpośrednich starć Montpellier z Kielem wypada na korzyść niemieckiego giganta - Francuzi wygrali zaledwie cztery z jedenastu ostatnich spotkań. Jednak ostatnie zwycięstwo nad tym rywalem miało miejsce dokładnie rok temu, na tym samym etapie rozgrywek i w tej samej hali, gdzie padł wynik 32:31. Tamten triumf nie przekuł się jednak w tytuł - dzień później Montpellier przegrało finał z SG Flensburg-Handewitt 32:35 i musiało zadowolić się srebrem.
Niemiecka dominacja, którą trudno przełamać
Statystyki nie są po stronie Francuzów. Kluby z Niemiec zdominowały tę rywalizację w ostatnich latach w sposób niemal absolutny - zdobyły aż 9 z 11 ostatnich tytułów. Na liście triumfatorów znalazły się Berlin (trzy złota), Flensburg i Göppingen (po dwa) oraz Magdeburg i Kiel (po jednym). Jedynymi drużynami, które zdołały wyrwać Niemcom złoto, były Benfica Lizbona w 2022 roku i Szeged w 2013. Co więcej, Flensburg to aktualny, dwukrotny mistrz z rzędu.
„Trzeba to przeżyć na maksa"
Montpellier ponownie stanie naprzeciwko trzech niemieckich ekip - podobnie jak rok temu. Kylian Villeminot, jeden z zawodników drużyny, nie ukrywa, że to wyjątkowe przeżycie, choć zdaje sobie sprawę z wagi momentu:
„To coś szczególnego. Dwa mecze w dwa dni, presja medialna, presja rywali, presja kibiców. Trzeba to przeżyć na sto procent, bo nie ma pewności, że w karierze trafi się na taką okazję po raz drugi. Wiemy, że będzie trudno - znów trzy niemieckie drużyny - ale tak samo jak w zeszłym roku będziemy mieć swoje szanse i będziemy gotowi."
Program Final Four w Hamburgu
Wszystkie spotkania turnieju Final Four w Hamburgu będą transmitowane na żywo na Eurosport. Montpellier marzy o trzecim europejskim trofeum w historii klubu - by je zdobyć, Francuzi będą musieli najpierw pokonać Kiel, a następnie wygrać finał z jednym z pozostałych uczestników turnieju.
Źródło: lnh.fr





