Reklama
Aktualności

Magda Balsam szczerze o karierze, trudnych wyborach i walce z hejtem

Autor: Redakcja74 wyświetleń
Magda Balsam szczerze o karierze, trudnych wyborach i walce z hejtem

Reprezentantka Polski otwarcie opowiada o kulisach swoich transferów, pracy nad sobą i stanowczej reakcji na falę mowy nienawiści. 29-letnia skrzydłowa nie zamierza spoczywać na laurach – wierzy, że najlepsze dopiero przed nią. W szczerym wywiadzie Balsam tłumaczy, dlaczego odrzuciła oferty z Ligi Mistrzyń i co naprawdę kieruje jej karierowymi decyzjami.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Magda Balsam ma za sobą bogatą klubową podróż – od Vistalu Gdynia, przez Start Elbląg, JKS Jarosław, po dwukrotne epizody w MKS-ie Lublin. Był też wyjazd do niemieckiego Metzingen, a obecnie gra w rumuńskiej Slatinie. Po sezonie czeka ją kolejna zmiana – przeniesienie do Corona Braszów. Czy wciąż szuka swojego miejsca? Sama zainteresowana odpowiada wprost.

Najtrudniejsza decyzja w karierze

Skrzydłowa kadry przyznaje, że opuszczenie Lublina po raz drugi było najtwardszym wyborem w jej sportowym życiu. Dołączając do zespołu z nad Bystrzicy, stawiała sobie jasne cele – przywrócenie drużynie mistrzowskiego blasku i europejską przygodę. Gdy plany nie zostały zrealizowane, stanęła przed dylematem: kontynuować walkę czy ruszyć dalej?

"Musiałam zdecydować, czy zostaję i walczę dalej, czy nadszedł czas na kolejny etap. Jestem zadowolona z wyboru wyjazdu, bo było mi to potrzebne. Trzeba patrzeć na siebie i swój rozwój" – mówi zawodniczka, nie wykluczając jednocześnie powrotu do Lublina w przyszłości.

Dlaczego Slatina zamiast Ligi Mistrzyń?

Decyzja o transferze do zespołu z dolnej części rumuńskiej ekstraklasy wzbudziła zdziwienie. Wielu nie mogło zrozumieć, dlaczego zawodniczka z takim dorobkiem rezygnuje z gry o medale w Polsce na rzecz "dwunastej drużyny w Rumunii". Podobne głosy pojawiły się po ogłoszeniu przenosin do Braszowa – mimo ofert z Ligi Mistrzyń.

Balsam tłumaczy to spokojnie. Poznała ambitne plany Slatiny, która budowała mocny skład, a teraz wierzy w projekt Corony Braszów. Wie, jakie transfery klub planuje i łączy ich wspólna wizja – szybki awans do elity europejskiej piłki ręcznej.

"Chcę być częścią tego procesu i pomóc drużynie osiągnąć cele. Są pewne wartości, którymi się kieruję. Najważniejsze, że ja wiem, czego chcę" – podkreśla.

Pieniądze nie decydują

Co naprawdę jest kluczowe przy wyborze klubu? Wbrew pozorom nie pieniądze. Żartobliwie przyznaje, że gdyby zadzwonili z węgierskiego Győr (obecnych triumfatorek Ligi Mistrzyń), natychmiast by się spakowała. Ale na co dzień kieruje się czym innym.

"Gdyby chodziło o licytację, kto da więcej, zostałabym w Lublinie" – wyznaje wprost. Najważniejszy jest dla niej plan trenera na jej rozwój, wiara w jej możliwości i perspektywa realnego wykorzystania umiejętności na parkiecie. Transfer do większego klubu, gdzie całymi sezonami siedziałaby na ławce, uważa za niemądry.

Ma 29 lat i spore doświadczenie, ale to wcale nie oznacza, że wie już wszystko. Wciąż pragnie się rozwijać i szuka miejsc, gdzie będzie to możliwe.

Recepta na szczyt formy

Jak doszła do obecnego poziomu? Regularną pracą z psychologiem sportowym, współpracą z dietetykiem i dbałością o regenerację, w tym odpowiednią ilość snu. Ma wypracowane rytuały przed każdym treningiem i meczem, analizuje wideo ze swoich występów, stawia na jakość każdego powtórzenia, nie na "odwalenie" jednostki treningowej.

"Znajomi śmieją się, że przez to jestem robotem, ale moja kariera nie będzie trwała wiecznie. Póki mogę, chcę wycisnąć z niej wszystko. Nie chcę potem żałować, że mogłam zrobić więcej" – tłumaczy swoje podejście.

Praca z psycholog Ulą odegrała ogromną rolę w zmianie mentalności – koncentracja, radzenie sobie z presją, akceptacja gorszych momentów. To wszystko składa się na obecną wersję Magdy Balsam.

Stanowczy głos w sprawie hejtu

Po grudniowych mistrzostwach świata opublikowała poruszające oświadczenie dotyczące mowy nienawiści, która ją dotyka. Co było ostatecznym impulsem?

Regularnie dostaje wiadomości od dzieci, które proszą o rady lub chcą nauczyć się grać w piłkę ręczną. Jednak zdarzają się też inne – jak ta od 11-latki, która kocha tę dyscyplinę i marzy o kadrze, ale koleżanki wyśmiewają się z niej i zabierają ubrania z szatni. To w połączeniu z falą wrogich komentarzy podczas mundialu przelało czarę.

"Nie godzę się z tym, żeby ktoś też musiał to przeżywać. Dzieci powinny móc być dziećmi, być szczęśliwe. Niestety, często powielają złe wzorce z domu" – mówi z przekonaniem.

Jeśli jej publiczny głos przemówi do rozsądku choć jednej osobie, było warto. Sama nauczyła się dystansu – komentarze typu "Balsam jest chłopem, bo ma krótkie włosy" nie robią na niej wrażenia. Jest świadoma swojej wartości jako sportowca i człowieka.

Gdzie kończy się krytyka, a zaczyna hejt?

Uwagi dotyczące wyglądu, zwłaszcza podchodzące pod wyzwiska, są absolutnie poza granicami. Krytyka gry? Proszę bardzo – jest sportowcem i osobą publiczną, każdy może ocenić jej występy. Ktoś powie, że gra rewelacyjnie, ktoś inny źle, taki jest sport.

Ale są granice. Po nietrafionym rzucie w końcówce meczu z Rumunią na EURO 2024 dostała komentarze życzące jej śmierci – bo ktoś przegrał kupon. To przekracza wszelkie normy.

"Internet daje duże możliwości, ale trzeba się zastanowić, jak z niego mądrze korzystać. Bądźmy szczęśliwi z tego, co sami mamy w życiu, zamiast analizować życie innych" – apeluje.

Głód zwycięstwa nie zniknie

Na zakończenie rozmowy wyraźnie podkreśla, czym chce być zapamiętana: jako zawodniczka zawzięta, ambitna, konsekwentna i pracowita. Ta ostatnia cecha jest najważniejsza – bez względu na dotychczasowe osiągnięcia, jej głód sukcesu nie pozwala zasiąść na laurach.

"Dalej zakasam rękawy i będę walczyć, żeby być coraz lepsza. Mam nadzieję, że najlepsze wciąż jest przede mną" – zapewnia reprezentantka Polski.

Już w czwartek 5 marca o godzinie 18:00 Magda Balsam i jej koleżanki z kadry zmierzą się z Norwegią w Lubinie w ramach EHF EURO Cup 2026. Bilety na mecz zostały wyprzedane, transmisja dostępna będzie na Polsacie Sport 1.

Źródło: zprp.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...