To już trzecia korekta w składzie biało-czerwonych na zbliżające się zgrupowanie. Po kontuzji Katarzyny Cygan i rezygnacji Karoliny Kochaniak, teraz z powodów osobistych kadry nie wzmocni Żaneta Lipok z Enei MKS Gniezno. W jej miejsce szansę dostaje Wiktoria Kostuch – jedna z odkryć tego sezonu w ORLEN Superlidze.
Senstad stawia na formę i skuteczność
Norweski selekcjoner nie ukrywa, że wybór był podyktowany dyspozycją 23-letniej skrzydłowej. Kostuch notuje imponujące liczby zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i europejskich. W 19 meczach ligowych trafiła do siatki rywalizujących 74 razy, a w sześciu spotkaniach Pucharu EHF dorzuciła kolejne 40 bramek – statystyki, które mówią same za siebie.
– Potrzebowaliśmy zawodniczki na skrzydło po wycofaniu się Żanety. Wiktoria prezentuje się bardzo dobrze w barwach Kobierzyc, szczególnie w szybkich akcjach i kontratakach. To doskonała okazja, by młode zawodniczki mogły się rozwijać i sprawdzić na międzynarodowej scenie – wyjaśnia Arne Senstad.
Spełnienie marzeń debiutantki
Dla samej zainteresowanej powołanie to ogromne przeżycie i kulminacja dotychczasowej pracy. Kostuch nie kryje emocji związanych z szansą na pierwszy występ w reprezentacyjnym trykocie.
– Telefon z powołaniem kompletnie mnie zaskoczył. Każdego dnia staram się być lepsza na treningach i teraz przyszedł moment, o którym marzy każda szczypiornistka. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby z honorem nosić biało-czerwone barwy – deklaruje zawodniczka KPR-u.
Trudny sprawdzian przed własnymi kibicami
Polki rozpoczną zgrupowanie 1 marca, a cztery dni później zmierzą się z aktualnymi mistrzyniami świata. Pierwszy mecz odbędzie się 5 marca o godzinie 18:00 w lubelskiej hali Regionalnego Centrum Sportowego. Rewanż zaplanowano na 7 marca w norweskim Steinkjer – początek o 18:15.
Będzie to pierwsze starcie reprezentacji od grudniowego mundialu, gdzie biało-czerwone uplasowały się na jedenastej pozycji. Starcia z Norweżkami w ramach kwalifikacji do Euro 2026 to doskonała okazja do sprawdzenia się przed najważniejszymi wyzwaniami sezonu i przetestowania nowych twarzy w kadrze.
Źródło: zprp.pl

