📣Reklama
Reklama
Zagranica

Koniec 111-letniej historii: Matteuspojkarna rozegrali swój ostatni mecz

Autor: Redakcja46 wyświetleń
Koniec 111-letniej historii: Matteuspojkarna rozegrali swój ostatni mecz

W sobotę podczas turnieju Trim-SM dobiegła końca historia jednego z najstarszych szwedzkich klubów piłki ręcznej. Matteuspojkarna, założone w 1915 roku, przegrały swój ostatni mecz z HK Drott 11:12 i oficjalnie zakończyły działalność sekcji handball.

Reklama

Reklama

To był dzień, który przejdzie do historii szwedzkiej piłki ręcznej. Matteuspojkarna - klub z ponad stuletnimi tradycjami - rozegrały swoje ostatnie spotkanie. I choć nie udało się wygrać, to pożegnanie z parkietem miało w sobie coś wyjątkowego.

Początki w parafii, koniec po 111 latach

Klub powstał w 1915 roku z inicjatywy pastora Vilhelma Viklunda przy parafii Świętego Mateusza (S:t Matteus) w Sztokholmie. W czasach swojej świetności Matteuspojkarna należały do największych i najpopularniejszych stołecznych klubów sportowych. Z biegiem lat jednak organizacja stopniowo się kurczyła - najpierw liczba sekcji, potem i samych zawodników.

Do dziś w klubie działała jeszcze sekcja kręglarska, ale po sobotnim meczu znika również piłka ręczna. To faktyczny koniec tej zasłużonej instytucji.

Dramatyczne pożegnanie z parkietem

Ostatni mecz toczył się w ramach turnieju Trim-SM i od początku zapowiadał się ekscytująco. Matteuspojkarna wyszły na prowadzenie już po kilku minutach, a szczególnie dobrze grał Richard Ågren, który zdobył cztery bramki w otwierającej fazie spotkania.

Przewaga rosła i do przerwy utrzymywała się na poziomie 9:5. Przez chwilę wydawało się, że klub pożegna się ze sportem z podniesionym czołem i zwycięstwem.

Jednak HK Drott nie zamierzał się poddawać. Rywal systematycznie odrabiał straty, poprawiając przede wszystkim grę w obronie. Na cztery minuty przed końcem Johan Bergqvist trafił na 12:11 dla Drott - i było to pierwsze prowadzenie gości w całym meczu.

Matteuspojkarna miały jeszcze szansę na wyrównanie, grając w przewadze sześciu zawodników przeciwko pięciu, ale żaden z rzutów nie wpadł do bramki. Mecz zakończył się wynikiem 11:12.

Godne pożegnanie legendy

Porażka o jedną bramkę to wynik, który w żaden sposób nie przynosi wstydu - wręcz przeciwnie. Dramatyczny i wyrównany przebieg ostatniego meczu był wymownym świadectwem tego, że w żyłach Matteuspojkarna do samego końca płynęła sportowa krew. Jeden z najstarszych szwedzkich klubów piłki ręcznej zamknął swój rozdział tak, jak na prawdziwego klasyka przystało - z walką do ostatniej sekundy.

Źródło: handbollskanalen.se

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni